Piłkarki ręczne PGE MKS-u El-Volt Lublin w 3. kolejce Lotto Superligi zmierzą się na wyjeździe ze Szczypiornem Kalisz. To drużyna, która po poprzednim sezonie opuściła najwyższą klasę rozgrywkową, ale występuje w niej dalej po otrzymaniu dzikiej karty rezygnacji ekipy z Koszalina.
W obecnych rozgrywkach Szczypiorno jeden mecz wygrało i jeden przegrało.
Daria Monkielewicz spokojnie podchodzi do rywalizacji: – Teraz jedziemy do Kalisza, więc mamy też niedużo czasu na regenerację. Trzeba tam po prostu jechać, pokazać swoją piłkę ręczną, zagrać dobry mecz, po prostu wygrać go bez kontuzji i wrócić do Lublina.
Trener Paweł Tetelewski podkreśla, że należy podejść z szacunkiem do przeciwnika: – Na pewno to też spotkanie, można powiedzieć, teoretycznie ze słabszym rywalem, ale tak jak zawsze powtarzamy – nie możemy nikogo lekceważyć. Chcemy skupić się na sobie, na tym, żeby dalej ze sobą współpracować, żeby te akcje były bardziej płynne, to zrozumienie w ataku było lepsze. Plus może spróbujemy coś jeszcze pozmieniać, spróbować czegoś innego w obronie.
Początek meczu w Kaliszu jutro o 18:00.
AR
Fot. Wojciech Szubartowski
Pliki dźwiękowe
Daria Monkielewicz
Paweł Tetelewski









