Strażacy interweniowali w sobotę w całej Polsce 1117 razy. To liczba zgłoszeń do godziny 21.00 – poinformował Polską Agencję Prasową st. kpt. Wojciech Gralec, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej. Większość interwencji miała związek z przechodzącym frontem atmosferycznym. Dotyczy to również województwa lubelskiego.
CZYTAJ: Zadziałali natychmiast! Mali bohaterowie odznaczeni
Najwięcej zdarzeń odnotowano w województwach: zachodniopomorskim – 232, wielkopolskim – 177 i mazowieckim – 150. W województwie lubelskim strażacy wyjeżdżali do zdarzeń 30 razy.
Wcześniej rzecznik PSP st. kpt. Wojciech Gralec informował Polską Agencję Prasową, że zgłoszenia najczęściej dotyczyły usuwania skutków silnego wiatru – przewróconych drzew i połamanych gałęzi, m.in. blokujących drogi.
Do groźnego zdarzenia doszło po godz. 17.00 w woj. zachodniopomorskim podczas gminnych dożynek w Reczu (pow. choszczeński). Jak poinformował rzecznik prasowy zachodniopomorskiego komendanta PSP asp. Dariusz Schacht, poderwane przez wiatr przedmioty i połamane gałęzie zraniły cztery osoby. Jedna z nich w stanie ciężkim została przetransportowana helikopterem do szpitala w Szczecinie. Pozostałe osoby – kobieta i dwóch mężczyzn trafiły do szpitali w Stargardzie i Choroszcznie.
W niedzielę (06.09) wiatr ma stopniowo słabnąć.
RL / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa
Fot. PAP/Marcin Bielecki









