Rosja wciąż prowokuje, bo Rosja się nie zmienia – podkreślił prezydent Karol Nawrocki odnosząc się do czwartkowego incydentu z udziałem rosyjskiego drona niedaleko polskiej granicy. Dodał, że „każda rosyjska prowokacja jest zadaniem dla prezydenta Polski”.
Podczas spotkania z mieszkańcami Włodawy w 87. rocznicę agresji ZSRR na Polskę, Nawrocki odniósł się do czwartkowego ataku Rosji w zachodniej Ukrainie – podaje Polska Agencja Prasowa. Premier Donald Tusk informował, że „bardzo blisko polskiej granicy, niedaleko ukraińskiego Jagodzina koło Dorohuska, znowu zaatakowano prawdopodobnie stację benzynową; była bardzo masywna eksplozja”.
CZYTAJ: Apel pamięci w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę. Prezydent Nawrocki odwiedził Włodawę
W swoim wystąpieniu Nawrocki podkreślił, że „Rosja wciąż prowokuje, bo Rosja się nie zmienia”. Jak podkreślił, „każda kolejna rosyjska prowokacja jest zadaniem dla prezydenta Polski”. Poinformował też, że pozostaje w stałym kontakcie z generałami Wojska Polskiego, także za sprawą Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Przed godz. 13 wojskowe lotnictwo zakończyło operowanie w polskiej przestrzeni powietrznej, a RCB odwołało alerty dla objętych nimi wcześniej województw lubelskiego i podkarpackiego.
Polska Agencja Prasowa / RL / opr. WM
Fot. Piotr Janiak












