Szereg nieprawidłowości w pracy Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym wykazała kontrola z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Negatywnie oceniono między innymi organizację pracy tej instytucji, prawidłowość ewidencji zgromadzonych zbiorów oraz ich konserwację, a także warunki zwiedzania.
Zastrzeżenia dotyczą również regulaminu organizacyjnego, którego zapisy kwestionowali związkowcy. Kontrolerzy wskazali, że regulamin w części jest niezgodny ze statutem, a zlikwidowanie stanowisk kierowników oddziałów, niekorzystnie wpływa na realizację zadań ustawowych.
– Uważam, że kontrola była potrzebna, bo pokazała w których obszarach muzeum dobrze nie funkcjonowało – ocenia efekty kontroli dyrektor placówki, Sławomir Bąk. – Tam niby jest w zaleceniach pokontrolnych, że należałoby rozważyć przywrócenie stanowisk kierowniczych, przywrócenie innych stanowisk, których nie ma. Ale zaznaczam: „należałoby rozważyć”. Natomiast pokazało nam to, że chociażby te stanowiska nie funkcjonowały tak jak powinny. Jest to dobry krok w stronę muzeum, ponieważ stosując się do tych zaleceń dyrektor będzie mógł stworzyć muzeum, które naprawdę będzie dobrze funkcjonowało.
CZYTAJ: Muzeum pod lupą ministerstwa. Trwa kontrola w kazimierskiej instytucji
Dodajmy, że kontrola obejmowała okres od 2020-tego do 2025-tego roku.
ŁuG / opr. PrzeG
Fot. Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym
Pliki dźwiękowe
Sławomir Bąk









