Zamościanie będą musieli poczekać jeszcze kilka tygodni na bardzo oczekiwaną przebudowę ulicy Peowiaków. Prace miały rozpocząć się w pierwszej połowie lipca. Powód opóźnienia? Komplikacje przy procedurach przetargowych.
Ratusz wierzy jednak, że wykonawca zdąży zrealizować zadanie w wyznaczonym terminie.
– Umowa z wykonawcą przebudowy jest już podpisana, problem pojawił się przy drugim przetargu, na inspektora nadzoru inwestorskiego – mówi rzecznik zamojskiego urzędu miasta, Jacek Bełz. – Jeden z oferentów zgłosił się do KIO, czyli do Krajowej Izby Odwoławczej z zastrzeżeniami co do rozstrzygnięcia. KIO w tej chwili podjęło decyzję, że powinniśmy przeanalizować jeszcze rozliczne dokumenty i ewentualnie ustosunkować się do tego. W związku z tym to nas wstrzymuje. Czekaliśmy najpierw na decyzję KIO.W tej chwili po tym pierwszym orzeczeniu mamy działania, które musimy podjąć. I to sprawia, że myślę, że w ciągu dwóch, trzech tygodni maksymalnie już ruszymy z tym remontem, ponieważ musimy zacząć pracować. Gonią nas terminy.
CZYTAJ: Lublin: utrudnienia w centrum miasta. Ulica zamknięta dla ruchu
Jakich kwestii dotyczyło to odwołanie?
– Oczywiście kwoty i uzasadnienia, dlaczego, co i jak. To nasi prawnicy analizowali. Uznali, że oferta ta, która została wybrana, jest najlepsza, najbardziej spełniająca. Dosyć często mamy tak, że są odwołania, KIO pracuje cały czas. Terminy są niestety długie. To wydłuża bardzo często sam moment oczekiwania, bo większość tych decyzji jest po naszej myśli. Miejmy nadzieję, że da się szybko wszystko wyjaśnić, wyprowadzić. Samej perspektywy naruszenia czasu jeszcze nie mamy. Wykonawca jeszcze nie podnosi, że nie wyrobi się. Oczywiście, jeżeli będzie taka sytuacja, będziemy analizować, będziemy współpracować z wojewodą, pisać o wydłużenie terminów. Najpierw musimy ruszyć z tymi pracami. To jest podstawa tego wszystkiego – podkreśla rzecznik.
Zarówno mieszkańcy osiedla położonego przy ulicy Peowiaków, jak i kierowcy, którzy muszą pokonywać tę trasę okazjonalnie, wskazują, że ten remont powinien mieć miejsce już dawno. Droga jest w fatalnym stanie praktycznie na całej swojej długości.
– Nie bardzo, nie bardzo. Ale już coś tam ma się zacząć dziać chyba, prawda? Na pewno wszyscy by chcieli, żeby coś tu się „zadziało” i żeby było lepiej, nie? Najbardziej to te nierówności wszystkie, przy krawężnikach.
– No fale Dunaju, rzeczywiście. Straszne to jest. Doły, doły są.
– Jest oczekiwanie bardzo duże. Największe w mojej ocenie w Zamościu w tej chwili. To jest najgorszy stan, tej ulicy Peowiaków. A na pewno ten odcinek od szpitala do skrzyżowania z ruchem okrężnym, tam już na końcu cmentarza. Ja ronda oceniam bardzo dobrze. No jeżeli kierowcy słabo jeżdżą, to narzekają, bo stać będzie. Tylko trzeba sprawnie to robić na ruchu okrężnym.
CZYTAJ: Zamość wybiera nowe logo. Trzy projekty trafiły pod głosowanie mieszkańców
– To jest duży remont, to będzie na pewno gigantyczne utrudnienie w mieście – przewiduje Jacek Bełz. – Mamy remont nawierzchni, mamy remont chodników, mamy przewidziany remont magistrali wodnej, którą przeprowadzi Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Przebudowa skrzyżowania Przemysłowa – Peowiaków. Firma, która planuje ten remont, będzie go dzieliła na trzy takie elementy, bo tak naprawdę mamy bardzo długą ulicę, wiele newralgicznych punktów i szpital, i cmentarz. Oczywiście zbliżamy się powoli do sezonu jesiennego, rusza szkoła. Na pewno to będzie utrudnienie. Ulica Peowiaków to jest ta, którą jeździ bardzo wiele autobusów. Tak że trasy wyznaczone, objazdy muszą być na tyle kompatybilne, żeby pozwolić mieszkańcom funkcjonować w całym tym systemie. Oczywiście to już wykonawca będzie analizował wszelkie możliwe aspekty. Miasto oczywiście jest też w to zaangażowane. Wydział Gospodarki Komunalnej, który odpowiada za analizę ruchu, ma to wszystko opracowane. W związku z tym wiemy, że musimy poprowadzić to tak, żeby mieszkańcom jak najmniej utrudniać życie.
A nie boicie się utrudnień? No bo jednak trochę to potrwa.
– Wie Pani, no tak jest. Robi się remont w domu, to jest bałagan. I trzeba dużo cierpliwości, wyrozumiałości między małżonkami.
Czyli czekamy na ten remont?
– Czekamy. Miejmy nadzieję, że się doczekamy.
Przebudowa ulicy Peowiaków to koszt ponad 16 mln. Zakładając, że nie pojawią się kolejne komplikacje, droga ma być gotowa do jesieni przyszłego roku.
JN / opr. PrzeG
Fot. JN
Pliki dźwiękowe
Zamość czeka komunikacyjny armagedon. Opóźnia się remont ważnej ulicy


![Jak reagować w sytuacji zagrożenia? Wyjątkowa Akademia w ponad 60 miejscach w Lubelskiem [LISTA] 3 EAttachments96809538cda81fc7ad906927144235dda5fdf15 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments96809538cda81fc7ad906927144235dda5fdf15_xl-1-350x250.jpg)


![Zderzenie trzech pojazdów na ekspresówce. Są ranni [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA] 6 EAttachments9713030267c08a1d7bf7be463325612bcb39796 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9713030267c08a1d7bf7be463325612bcb39796_xl-350x250.jpg)
![Prezes PKOl zatrzymany. W tle sprawa Zondacrypto [AKTUALIZACJA] 7 EAttachments74745845de1fdc87fbd8f2d7e82a5ddf8ae1a4f](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments74745845de1fdc87fbd8f2d7e82a5ddf8ae1a4f-350x250.png)


