Od września 18-latkowie będą mogli zostać kierowcami zawodowymi. Oznacza to, że po uzyskaniu prawa jazdy i przejściu kwalifikacji wstępnej taka osoba będzie mogła zostać kierowcą komunikacji miejskiej. Wcześniej zawód ten mogły wykonywać osoby od 21. roku życia.
CZYTAJ: Miliard złotych kary dla Mety? Minister cyfryzacji interweniuje w Brukseli
– Nowe przepisy otwierają nową ścieżkę kariery dla osób młodych, jednak jest to obwarowane szeregiem obowiązków – wyjaśnia adwokat Dorota Dudek z Okręgowej Rady Adwokackiej. – Najważniejsza zmiana polega na tym, że osoba, która ukończyła 18 lat, będzie mogła uzyskać prawo jazdy kategorii D lub D+E i będzie mogła wykonywać regularny przewóz osób na terytorium Polski. W przypadku kategorii D będzie to możliwe tylko na linii, która nie przekracza 50 km. Jednak żeby móc wykonywać taką odpowiedzialną pracę, osoba, która ukończyła 18 lat, będzie musiała spełniać szereg przesłanek. Aby uzyskać prawo jazdy kategorii D, będzie już musiała mieć prawo jazdy kategorii B. Będzie musiała przejść badania zdrowotne, badania psychologiczne i uzyskać odpowiednie zaświadczenia. Będzie musiała przejść cały kurs i zdać egzamin na kategorię D. Natomiast dodatkowo będzie musiała uzyskać coś takiego, co nazywa się kwalifikacją zawodową. Czyli będzie musiał przejść jeszcze dodatkowy, specjalny kurs, który dotyczy między innymi bezpieczeństwa ruchu drogowego, przewozu osób – to są zajęcia zarówno teoretyczne, jak i praktyczne.
– Wydaje mi się, że nie jest to dobry pomysł. O ile to wprowadzenie przepisów, że 17-latkowie mogą zrobić prawo jazdy i jeździć na przykład razem z dorosłą osobą, jest jeszcze dopuszczalne. Natomiast nie wydaje mi się, żeby zawodowym kierowcą mógł być taki młody człowiek – uważa dr Sylwia Gwiazdowska-Stańczak z Instytutu Psychologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. – Z przerażeniem patrzę na to, że 18-latkowie od razu po zrobieniu prawa jazdy jeżdżą taksówkami. Nauczyć się przepisów, nauczyć się samej techniki jazdy oczywiście można w bardzo młodym wieku, natomiast trzeba jeszcze być dojrzałym społecznie, podejmować dobre decyzje na drodze i przede wszystkim zdobyć doświadczenie, bo dobry kierowca to też jest doświadczony kierowca.
– Takie rozwiązanie wynika stąd, że na rynku pracy brakuje kierowców. Autobusy jeszcze nie są autonomiczne, same jeszcze nie jeżdżą, chociaż prace badawcze w tym przedmiocie są dosyć mocno zaawansowane. I widzimy jaki jest problem z dostępnością. Są likwidowane linie autobusowe w Polsce, a nowych zbytnio nie przybywa. Wynika to między innymi z tego, że nie ma kierowców – wyjaśnia Maciej Kulka, właściciel szkoły jazdy. – Natomiast to, czy ktoś będzie jeździł, czy będzie mógł w ogóle przystąpić do kursu na prawo jazdy, będzie zależało od wyniku badań lekarskich. Bo jeżeli ktoś nie przejdzie badania psychologicznego i lekarskiego, nie będzie mógł jeździć. Czyli jeżeli ktoś będzie niedojrzały emocjonalnie, psycholog go do takiej pracy nie dopuści. To jest bardzo ciężka praca i nie sądzę, żeby lawina kierowców pchała się drzwiami i oknami na kursy prawa jazdy, żeby jeździć od 18 roku życia. Natomiast są takie osoby, których rodzice są kierowcami, mają firmy autokarowe, transportowe. One z pokolenia na pokolenie dziedziczą pewne wzorce. I myślę, że będą zadowolone z tych zmian.
To szanse dla młodych ludzi, czy niebezpieczeństwo dla pasażerów? Zdania na ten temat wśród mieszkańców Lublina są podzielone: – Bardziej niebezpieczeństwo. jeżeli ktoś ma 18 lat i jest pełnoletni, to nie widzę powodu, dlaczego wcześniej w ogóle nie mógł. Trudno ocenić tak zero-jedynkowo – wydaje mi się, że dla jednych to będzie szansa, natomiast jeżeli trafi się nieodpowiednia osoba może być zagrożeniem. Ale nieodpowiedzialni ludzie są także wśród osób starszych niż 18 lat.
Czy taki 18-latek będzie mógł znaleźć pracę w Lublinie?
– Każda osoba, która będzie spełniać określone warunki, może składać aplikację na stanowisko kierowcy autobusu czy trolejbusu. Jeśli pozytywnie przejdzie proces rekrutacji, może liczyć na zatrudnienie – informuje Weronika Opasiak, rzecznik prasowy MPK w Lublinie. – Na ten moment zatrudniamy w lubelskim MPK 755 kierowców. Ta liczba w ostatnim czasie wzrosła, ale wciąż prowadzimy rekrutację nowych kierowców, chociażby z uwagi na to, że część odchodzi na emeryturę i na bieżąco uzupełniamy wakaty.
– W imieniu pasażerów mogę dopowiedzieć, żeby się nie obawiali, że jakaś nieodpowiedzialna osoba będzie kierowała pojazdem. Absolutnie nie. Badania psychologiczne są dosyć mocno rygorystyczne. Są bardzo trudne badania i przesiewają osoby, które nie nadają się, czy stwarzają zagrożenie dla siebie lub innych użytkowników dróg – dodaje Maciej Kulka.
Nowe przepisy wejdą w życie 3 września.
InYa / opr. ToMa
Fot. Magdalena Michalew / archiwum
Pliki dźwiękowe
18-latek za kierownicą autobusu. Niedługo to będzie możliwe

![Jak reagować w sytuacji zagrożenia? Wyjątkowa Akademia w ponad 60 miejscach w Lubelskiem [LISTA] 2 EAttachments96809538cda81fc7ad906927144235dda5fdf15 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments96809538cda81fc7ad906927144235dda5fdf15_xl-1-350x250.jpg)




![Zderzenie trzech pojazdów na ekspresówce. Są ranni [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA] 7 EAttachments9713030267c08a1d7bf7be463325612bcb39796 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9713030267c08a1d7bf7be463325612bcb39796_xl-350x250.jpg)
![Prezes PKOl zatrzymany. W tle sprawa Zondacrypto [AKTUALIZACJA] 8 EAttachments74745845de1fdc87fbd8f2d7e82a5ddf8ae1a4f](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments74745845de1fdc87fbd8f2d7e82a5ddf8ae1a4f-350x250.png)

