Dominik Kopeć z Agrosu Zamość zajął piąte miejsce w biegu na 100 m podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham. Po półfinale był sklasyfikowany na 9. pozycji, ale po wycofaniu się jednego z rywali, wystartował jednak w finale jako pierwszy polski sprinter od 20 lat.
Po biegu dzielił się swoimi wrażeniami: – Bardzo, bardzo się cieszę. Wiadomo, że w finale nie biega się na czas, tylko o miejsce. Fajnie, że udało mi się wywalczyć tak wysoką lokatę. Godzinę przed biegiem miałem jeszcze skwaszoną minę, bo wydawało mi się, że do finału zabrakło niewiele – byłem pierwszym niewchodzącym. Nie wiem, co tam się stało – odrobina szczęścia i pobiegłem w finale.
Wygrał Brytyjczyk Romell Glave z czasem 10,09. sek. Kopeć uzyskał 10,29 sek.
Przed sprinterem Agrosu jeszcze start w sztafecie 4×100 m.
AR
Fot. PAP/Adam Warżawa
Pliki dźwiękowe
Dominik Kopeć










