Większość z nas podczas urlopu myśli o pracy – tak mówią badania. Spowodowane jest to lękiem przed zaległościami, ale także toksycznym środowiskiem pracy i konfliktami ze współpracownikami. Problemem jest też to, że myślimy o sobie głównie w kategoriach osoby pracującej. Jaki jest zatem przepis na idealny wypoczynek? Pełne odcięcie od pracy, odpowiednia i dobierana indywidualnie długość wolnego oraz dopasowania aktywności do własnych potrzeb.
Jak wynika z raportu „Urlop bez bagażu” przygotowanego przez jedno z biur turystycznych, 70% Polaków nie wypoczywa podczas urlopu, a 80% stresuje się powrotem do pracy. Zapytaliśmy mieszkańców Lublina czy faktycznie tak jest. Prawie wszyscy odpowiedzieli twierdząco.
CZYTAJ: Lubelskie idealne dla turystów. Jakie miejsca warto odwiedzić?
RL: Zdarza się, że pani myśli czasami w czasie urlopu o pracy?
– Zawsze. A dlaczego? Myślę, że to wynika z dużego poczucia obowiązku, a może nawet z pewnego uzależnienia od pracy i przekonania, że zawsze jest coś do zrobienia. To zostaje z tyłu głowy i nie chce odpuścić. Trudno wtedy w pełni wypocząć, zwłaszcza że z tyłu głowy pojawia się myśl, iż po powrocie obowiązki będą się tylko kumulować. Ma się świadomość, że będzie ich jeszcze więcej i trzeba będzie wszystko nadrabiać. Człowiek ma to do siebie, że myśli o tym, w co się angażuje, chce być na bieżąco i mieć wszystko pod kontrolą. Myślę, że to całkiem naturalne.
Znaleźli się też tacy, którzy próbują szukać złotego środka.
– Staram się absolutnie nie myśleć o pracy. To jest mój czas do wykorzystania a i tak mamy go mało. Trzeba się jakoś zregenerować, żeby nabrać siły i motywacji na następne miesiące.

Czym tak naprawdę się stresujemy?
Nie tylko lęk przed zaległościami, ale także stres i presja powodują, że nie możemy przestać myśleć o obowiązkach zawodowych. Doktor Jolanta Kowalczyk-Bołtuć z Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie uważa jednak, że stres w pracy wynika głównie z konfliktów, niejasnych ról i nadmiaru obowiązków.
– To nie praca, tylko nasze podejście albo osoby, które z nami pracują. Sama praca jest właściwie wartością, więc chyba nie powinniśmy jej postrzegać przez pryzmat stresu. To ludzie tworzą sytuacje stresowe i tutaj powinniśmy rzeczywiście zwrócić uwagę na relacje, na nasze podejście do pracy, że jest ona niezbędna, bo jest źródłem naszego utrzymania. Warto zmienić troszeczkę nastawienie, a relacje są naprawdę bardzo istotne i myślę, że one wymagają pewnie w wielu sytuacjach jeszcze naprawy.
CZYTAJ: Czy umiemy odpoczywać? Wątpliwości eksperta
Ekspert Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, zajmujący się psychologią pracy, profesor Bohdan Rożnowski podkreśla, że problemem jest też nasze myślenie o sobie, głównie w kategoriach pracownika.
– Kiedy nie mamy pracy, to trafiamy w pustkę i nie wiemy co powinniśmy i co chcielibyśmy robić, a urlop ma służyć naszej regeneracji – podkreśla psycholog. – Traktujemy urlop trochę po macoszemu. Wypoczynek i czas wolny w badaniach psychologicznych i w literaturze psychologicznej ma swoje bardzo istotne cele, które ma spełnić. Jedną z nich jest odzyskiwanie sił, odzyskiwanie energii, którą zużywamy w pracy. I tutaj tak naprawdę natrafiamy na taki problem, który jest związany z tym, że wielu ludzi nie potrafi oderwać się od myślenia o pracy. Nawet jeżeli nie jest w pracy, nawet jeżeli przebywa w fajnym miejscu, to i tak w głowie cały czas jest w pracy i myśli sobie, ile tam rzeczy zostało i tak na dobrą sprawę nie jest na wakacjach.
A ile powinien trwać idealny urlop według mieszkańców Lublina?
– Myślę, że co najmniej jakieś dwa, trzy tygodnie. A dlaczego tyle? Dlatego że w jednym tygodniu trzeba załatwić sprawy, posprzątać na przykład dokładnie w domu i potem dopiero można odpoczywać i cieszyć się z tego wolnego.
Innego zdania jest doktor Kowalczyk-Bołtuć. – Udany urlop nie musi trwać bardzo długo. Ważne, aby odciąć się od pracy i zacząć intensywnie przeżywać nowe i różnorodne wrażenia, na które na co dzień nie mamy czasu. Regeneracja jest kwestią indywidualną, podobnie jak ilość snu potrzebna konkretnej osobie. Tutaj nie można przypisać jakiejś złotej recepty długości efektywnego urlopu, bo można przecież pojechać na 2-3 tygodnie leżeć bez ruchu i człowiek przyjedzie wtedy bardziej zmęczony i ociężały. Myślę, że nie długość urlopu, a jego jakość, aktywność fizyczna jest tutaj złotym środkiem, który pozwala na pozbycie się stresu, na zdystansowanie się również do rzeczywistości.

To jaki jest przepis na idealny urlop? Połączenie pełnego odcięcia od pracy, odpowiedniej długości wolnego oraz dopasowanie aktywności do własnych potrzeb.
– Zapomnieć o problemach i cieszyć się chwilą, cieszyć się naturą. Jeżeli jesteśmy w dobrym otoczeniu, w dobrym towarzystwie, służy klimat, służy pogoda, wtedy można się wyłączyć. Dużo chodzę, spaceruję, myślę, że ruch to jest jakaś forma lekarstwa – uważają mieszkańcy Lublina.
Na sukces składają się trzy główne filary: mentalny detoks, zachowanie właściwego czasu trwania wyjazdu oraz zmiana codziennej rutyny.
Ekspozycja na nadmierny stres wywołany przez pracę może prowadzić do depresji i groźnych chorób fizycznych w tym chorób serca i spadku odporności.
RyK / opr. LisA
Fot. pexels.com / pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Myślisz o pracy nawet na urlopie? Eksperci wyjaśniają, skąd to się bierze




!["Przyszłość Roztocza". Wielka modernizacja zabytkowego sanatorium [ZDJĘCIA] 4 EAttachments9673308ea571676ce9b75b0730a5d56350ae93e xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9673308ea571676ce9b75b0730a5d56350ae93e_xl-350x250.jpg)




![Świat w obliczu kryzysu klimatycznego. Wystawa w Galerii Saskiej [ZDJĘCIA] 9 EAttachments9668883005d789ad0c7b43e2632dd8113891716 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments9668883005d789ad0c7b43e2632dd8113891716_xl-1-350x250.jpg)


