Do szpitala, z poważnymi obrażeniami ciała po wypadku na hulajnodze elektrycznej, trafiła 13-latka.Do zdarzenia doszło wczoraj (28.07) późnym wieczorem w Świdniku.
– Dziewczyna była pasażerką 15-latka, który kierował hulajnogą. Oboje nie mieli kasków – mówi aspirant sztabowy Elwira Domaradzka z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku. – Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 15-letni chłopak kierował hulajnogą elektryczną pożyczoną od kolegi. Razem z nim podróżowała 13-letnia koleżanka. W pewnym momencie kierujący najechał na studzienkę kanalizacyjną, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i przewrócili się. Dziewczyna po upadku straciła przytomność, natomiast nastolatek odjechał z miejsca zdarzenia. Na miejsce skierowano policjantów oraz zespół ratownictwa medycznego. Nastolatka została przetransportowana do szpitala w Lublinie. Lekarze stwierdzili u niej ciężkie obrażenia ciała.
CZYTAJ: Hulajnogi elektryczne pod lupą policji. Coraz więcej wypadków w regionie
Nastolatce pomogli świadkowie wypadku. Policjanci szybko ustalili miejsce pobytu 15-latka. Chłopak był trzeźwy. O sprawie zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny.
Na hulajnogach elektrycznych nie można przewozić pasażerów, a osoby poniżej 16. roku życia muszą jeździć w kaskach.
MaK/ opr. DySzcz
Fot. KPP Świdnik / archiwum
Pliki dźwiękowe
Elwira Domaradzka










