Przed nami gwałtowna zmiana pogody w województwie lubelskim. Synoptycy prognozują burze, którym będzie towarzyszył porywisty wiatr.
CZYTAJ: Niebezpieczna pogoda w sobotę. IMGW wydał ostrzeżenia dla większości kraju
Strażacy radzą, by nie pozostawiać aut zaparkowanych pod drzewami. – Pamiętajmy, żeby zabrać z balkonów czy tarasów lżejsze przedmioty – przypomina rzecznik prasowy lubelskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, kapitan Tomasz Stachyra. – Zabezpieczmy swój dobytek. Zadbajmy o to, żeby te luźne przedmioty nie zostały porwane przez wiatr. Zabezpieczmy się również w odpowiedni sprzęt, czyli naładowany telefon komórkowy. Wyłączmy różnego rodzaju źródła prądu, z których korzystamy w domu, żeby zabezpieczyć się ewentualnie przed różnymi przepięciami w wyniku wyładowań. Zadbajmy również o to, żeby w czasie podróży samochodem wyjeżdżając z terenów leśnych zachować szczególną ostrożność, bo ten silny wiatr może wyprowadzić samochód z toru jazdy i spowodować niebezpieczeństwo – dodaje.
Strażacy radzą również, by nie pozostawiać aut zaparkowanych pod drzewami.
Medycy przypominają, że 10% porażeń piorunem kończy się śmiercią. Apelują, żeby uważać podczas wypoczynku w czasie gwałtownych burz. – Wyładowania najbardziej niebezpieczne są, gdy jesteśmy na szlaku w górach, polanach czy nad wodą – mówi specjalista medycyny ratunkowej Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, Tomasz Sikora. – Z jednej strony może dochodzić do zatrzymania krążenia na tle zaburzeń oddychania. Z drugiej strony może dochodzić do uszkodzenia elementów układu nerwowego, ale może także dochodzić do urazów, które towarzyszą wyładowaniu, czy to wtórnym, gdzie spadamy z jakiejś wysokości, czy uderzamy o inne przedmioty, czy też urazów związanych na przykład z nagłym, silnym skurczem mięśni spowodowanym przez przepływający przez organizm prąd – dodaje.
Podczas wakacyjnego wypoczynku, kiedy burza zastanie nas na szlaku, trzeba natychmiast zejść z otwartych przestrzeni – przestrzegają lekarze.
– Najlepiej schronić się w domu lub samochodzie, który nie stoi pod drzewami, ale pogoda bywa bardzo dynamiczna i może zdarzyć się, że zaskoczy nas podczas pieszej wycieczki – mówi specjalista medycyny ratunkowej Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, Tomasz Sikora. – Przede wszystkim nie powinniśmy stawać pod drzewami, nie powinniśmy stawać pod wysokimi masztami, budynkami, które mogą ściągać wyładowania. Jeżeli jesteśmy na otwartej przestrzeni, to powinniśmy starać się zejść. Jeżeli nie ma takiej możliwości, to możemy ściągnąć plecak z pleców, usiąść na tym plecaku, tak żeby odgrodzić się od powierzchni ziemi.
RyK / opr. PaW / WM
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Tomasz Stachyra
Tomasz Sikora










