Gmina Abramów w powiecie lubartowskim największy inwestycyjny nacisk kładzie w tym roku na drogi. Chodzi zarówno o wspólne zadania realizowane z powiatem lubartowskim, jak i przygotowanie dokumentacji pod kolejne drogi gminne.
O szczegółach wójt gminy Abramów Michał Rola opowiada w rozmowie z Tomaszem Nieśpiałem.
CZYTAJ: Jak zmienia się Kock? Burmistrz Tomasz Futera o inwestycjach i planach
Tegoroczny budżet gminy Abramów sięga 34 milionów złotych. W planach macie realizację inwestycji na kwotę prawie 7 milionów złotych. Którym zadaniom inwestycyjnym nadaliście w tym roku priorytetowy charakter?
– Największy nacisk kładziemy oczywiście na drogi. To jest taki konik, na którym nam mocno zależy. I środki, które mamy zabezpieczone w ramach współpracy i pomocy powiatowi w przypadku przebudowy czy remontów dróg powiatowych, to jedno z zadań. Drugie to gospodarka komunalna. Podpisaliśmy umowę z wykonawcą konsorcjum, które będzie realizowało przebudowę ujęcia wody w Wolicy. Ostatnie upały pokazały jak ta woda jest potrzebna. Do 3 grudnia planujemy zakończyć tę inwestycję. Liczymy, że poprawi to sytuację w tych trzech miejscowościach, które z tego ujęcia wody są zasilane – mówi Michał Rola.
Z jednej strony modernizujecie drogi gminne, ale – jak rozumiem – współpraca między samorządem gminnym i powiatowym dobrze się układa?
– Tak jest. Zadania gminne to zazwyczaj odcinki krótsze. Dlatego w tym roku przeznaczyliśmy bardzo dużo środków na współpracę z powiatem – mamy ponad półtorej miliona złotych zabezpieczone na ten cel. W miejscowości Ciotcza, gdzie kilka lat temu wykonywaliśmy kolejne odcinki przebudowy drogi, w tym roku kończymy ją już do granicy gminy – ostatnie 350 m. Plac budowy został już przekazany wykonawcy i liczymy na szybką realizację. Natomiast ponad 200 tysięcy złotych w tym roku przeznaczyliśmy na regulację stanu prawnego, czyli rozmawiamy z mieszkańcami, z właścicielami gruntów przylegających do naszych dróg, które są zbyt wąskie. Chcemy je poszerzyć. I na tę chwilę udaje nam się dochodzić do konsensusu z większością właścicieli gruntów – informuje wójt.
Pozostając przy wątku drogowym, jeśli chodzi o współpracę z powiatem, Michałówka też czeka…
– Tutaj powiat na szczęście wyszedł naprzeciw i po monitach z naszej strony została wykonana kilka lat temu dokumentacja techniczna na przebudowę, łącznie z chodnikami przy tej drodze. W zeszłym roku powiat złożył wniosek o dofinansowanie do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Z racji naszego położenia nie mamy połączenia ani z drogami wojewódzkimi, ani krajowymi, tak, że nasze wnioski niestety są na listach rankingowych daleko za gminami czy powiatami, które są w innej sytuacji geograficznej. Natomiast powiat mocno naciska i członek jego zarządu, który jest odpowiedzialny za drogi, poinformował mnie, że nie będą czekali na decyzję Urzędu Wojewódzkiego, tylko po przeszacowaniu jeszcze raz kosztorysów, które w ich ocenie wynoszą na tą chwilę niecałe 6 milionów złotych, chcą ogłosić przetarg i zobaczyć jak się zachowają potencjalni oferenci. Jeżeli wartość inwestycji byłaby w rozsądnych granicach – do 4 milionów złotych – będzie propozycja do nas, żebyśmy zrobili to za swoje pieniądze bez wkładu z zewnątrz – pół na pół powiat i gmina Abramów. Mamy w tej chwili półtorej miliona złotych zabezpieczone na ten cel. Jeżeli musielibyśmy dołożyć jeszcze do tego 300-400 tys. zł, to myślę, że radni wyjdą naprzeciw – stwierdza Michał Rola.
– Ale oprócz tego jeszcze mamy w tej chwili dwie inwestycje rozpoczęte, jeśli chodzi o samo projektowanie. Mówimy o drodze powiatowej przez miejscowość Wolica, gdzie jest na ukończeniu dokumentacja techniczna i będziemy w przyszłości chcieli, aby powiat aplikował na przebudowę tej drogi. Druga – chyba najważniejsza droga na terenie naszej gminy i powiatu również – to trasa Kurów-Michów. Wiele razy już monitowałem do starosty, że powinna być drogą wojewódzką, bo jest na niej tak duże natężenie ruchu. Łączy drogę wojewódzką nr 809 z trasą ekspresową S17-S12, bo dobiega do węzła w Kurowie. Jest mocno zdegradowana, dochodzi na niej do wielu kolizji i wypadków. Musi zostać przebudowana w najbliższych latach, inaczej boję się, że może być zamknięta ze względu na bardzo zły stan techniczny – zauważa wójt.
Skoro rozmawiamy o dużych pieniądzach, myślę, że warto przy tej okazji powiedzieć o projekcie o charakterze i edukacyjnym, i społecznym. Mam tutaj na myśli dofinansowanie, które otrzymała gmina na poprawę infrastruktury w waszych placówkach dla najmłodszych mieszkańców gminy Abramów. Trafią one do trzech przedszkoli.
– To kolejny projekt dla oświaty. Jeden zakończyliśmy właśnie świeżo, 30 czerwca. To „Nowoczesna edukacja w Gminie Abramów” – dwuletni projekt skierowany do uczniów szkół podstawowych. Natomiast kolejnym krokiem jest wyjście naprzeciw młodszej grupie, czyli przedszkolakom. To jest projekt na dwa lata, który od 1 lipca tego roku rozpoczął się po podpisaniu umowy po przygotowaniu i stworzeniu regulaminów. Jesteśmy w tej chwili na etapie wyłaniania wykonawców do zagadnień remontowych, doposażenia, szkoleń nauczycieli. A od 1 września przedszkolaki wrócą z powrotem częściowo do odświeżonych budynków i będą miały szansę skorzystać z dodatkowych zajęć – mówi Michał Rola.
Chciałem też zapytać o niedawną decyzję Rady Gminy Abramów w sprawie wyrażenia zgody na utworzenie i powołanie spółdzielni energetycznej z gminą Michów. Jaki jest jej cel?
– Jesteśmy na etapie realizacji projektu partnerskiego z pięcioma samorządami. Ta spółdzielnia to trochę taka wartość dodana do tego projektu. Założenie jest takie, aby zmniejszyć bardzo duże koszty energii elektrycznej, które ponosimy obecnie. Utworzenie spółdzielni w dwa samorządy jest racjonalne, ponieważ większy gracz ma większe możliwości. Możemy pozyskać więcej partnerów, jeśli chodzi o dostarczenie energii odnawialnej, bo porozumienie zakłada, że energia w 100% ma być kupiona z odnawialnych źródeł energii. Później będzie możliwa do wykorzystania w ramach naszych lokalizacji typu ujęcie wody, oczyszczalnia ścieków, przepompownia, szkoły, budynek urzędu, oświetlenie uliczne. Natomiast wartością dodaną jest to, że przepisy nie wymuszają na spółdzielni opłat dystrybucyjnych, które stanowią praktycznie połowę kosztów energii, którą ponosimy w trakcie roku – wyjaśnia Michał Rola.
Ale pieniądze to nie wszystko. Kiedy popatrzymy na sukcesy sportowe z ostatnich tygodni, to powodów do zadowolenia nie brakuje…
– 19 czerwca odwiedził nas – chyba pierwszy raz w historii – prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej w Lublinie, Krzysztof Gralewski, który wręczył zespołowi GKS Abramów, który zdobył mistrzostwo województwa w Lubelskiej Lidze Młodzika Młodszego D2. Dzięki temu zawodnicy wybiegali sobie awans do drugiej ligi wojewódzkiej. Przed nami wiele wyzwań z tego tytułu, bo środki, które w budżecie mieliśmy zaplanowane jako wsparcie GKS-u, będą musiały się zwiększyć. Mamy też drugi wielki sukces naszego mieszkańca. Jest kolarska rodzina z miejscowości Wielkie o nazwisku Maciejuk. Zapoczątkował to wiele lat temu Filip Maciejuk, który osiągał pierwsze, drugie, trzecie miejsca w kolarstwie szosowym w naszym kraju. Natomiast niedawno jego młodszy brat Kacper Maciejuk zdobył mistrzostwo Polski również w kolarstwie szosowym. To dla nas ogromna nobilitacja i mam nadzieję, że przełoży się na to, że nasza młodzież jeszcze więcej czasu będzie spędzała trenując, biegając, grając w piłkę, jeżdżąc na rowerze. Staramy się stwarzać do tego warunki. W zeszłym roku wyremontowaliśmy salę gimnastyczną, planujemy w tym roku kolejne inwestycje w tym kierunku. Fajnie, że na boisku jest oświetlenie, które dokończyliśmy w zeszłym roku. Gdyby jechać do nas w godzinach wieczornych czy nocnych od miejscowości Garbów, można zobaczyć potężną nad lasem. Wiadomo, że wtedy nasi sportowcy ćwiczą – dodaje wójt Michał Rola.
Gmina Abramów położona jest w centralnej części Wysoczyzny Lubartowskiej. Mieszka tam obecnie niespełna 4 tysiące osób.
ToNie / opr. ToMa
Fot. Tomasz Nieśpiał / archiwum
Pliki dźwiękowe
Z Michałem Rolą rozmawia Tomasz Nieśpiał









