Zjechali z całej Polski… i nie tylko. Kraków, Częstochowa, Gdynia, Warszawa, Wrocław, a nawet Anglia. Od wczoraj (15.07) do Kazimierza Dolnego nieprzerwanie docierają uczestnicy festiwalu Kazimiernikejszyn. Jedni przyjechali kamperami, inni pociągami, samochodami czy busami. W sumie przez 5 festiwalowych dni spotka się tu od 4 do 4,5 tysiąca osób.
CZYTAJ: Na rowerach po zdrowie Szymka. Chełmianie przemierzają charytatywną trasę
To nie jest wyjazd wyłącznie na koncerty. Wielu uczestników wraca tu co roku przede wszystkim dla atmosfery – bez pośpiechu i bez spinki. – Przyjechałem z żoną, która tutaj jest czwarty raz. Ja jestem akurat pierwszy, bo pracowałem wcześniej i nie mogłem, ale na szczęście udało mi się zmienić pracę – mówi w rozmowie z Radiem Lublin turysta z Gdyni. – Warto było ją zmienić – dodaje,
– Festiwalowicze są gwoździem programu. Ja to zawsze powtarzam. Bez tych ludzi nie byłoby festiwalu – podkreśla organizator imprezy Michał Niewęgłowski.
– Niektórzy mówią, że przyjeżdżają na ten festiwal i nie wyobrażają sobie, że nie będą na mszy, że nie będziemy razem. – opowiada brat Kordian Szwarc, proboszcz w Zatorze na Warmii. – W momencie, kiedy razem wszyscy się spotkamy, to nagle okazuje się, że wszystko, co jest potrzebne do szczęścia, jest właśnie w tym miejscu. (…) My jesteśmy tutaj troszeczkę odpowiedzią na potrzebę. Tę wspólnotę, ten kościół tutaj tworzą ci ludzie, którzy tu przyjeżdżają i tutaj są – dodaje
POSŁUCHAJ CAŁEGO DŹWIĘKOWEGO:
To już trzynasta odsłona festiwalu Kazimiernikejszyn w Kazimierzu Dolnym. Impreza potrwa do niedzieli (19.07). Program dostępny jest na stronie internetowej kazimiernikejszyn.pl.
ZAlew / opr. PaW
Fot. Agata Zalewska
Pliki dźwiękowe
„Bez spinki” w Kazimierzu Dolnym. Ruszył festiwal Kazimiernikejszyn


![Akwarelowy jazz. Wystawa na otwarcie festiwalu [ZDJĘCIA] 3 EAttachments9638483fe59da460448cea042b614a8c2a53d8d xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/07/EAttachments9638483fe59da460448cea042b614a8c2a53d8d_xl-1-350x250.jpg)







