W sobotę (13.06) Zamość odparł najazdy Szwedów i Kozaków, a w niedzielę (14.06) zaprosił do szwedzkiego stołu i do opowieści o staropolskiej kuchni. Zakończył się Szturm Twierdzy Zamość, wielkie wydarzenie poświęcone rekonstrukcji burzliwych kart z XVII-wiecznych dziejów Padwy Północy.
Najpierw odbyła się inscenizacja Legendy Stołu Szwedzkiego. Według legendy w czasie potopu szwedzkiego król Karol X Gustaw podstępem próbował zdobyć twierdzę Zamość, wpraszając się na „śniadanie” do ówczesnego ordynata Jana „Sobiepana” Zamoyskiego. Ten wyczuł pułapkę, ale gościnność nie pozwoliła mu pozostawić króla i jego żołnierzy bez posiłku. Wystawił więc przed twierdzą stoły z jedzeniem, ale bez krzeseł i ław, by „goście” mieli ręce zajęte talerzami i nie poczuli się zbyt komfortowo.
Następnie zorganizowano spotkanie „O staropolskim stole przy kawie”. Jego gościem był Łukasz Modelski, autor książki „Pyszne przypadki”.
Zaś trzydniowy Szturm Twierdzy Zamość zakończył się pokazem historycznej żonglerki flagami przy pomniku Jana Zamoyskiego.
Zamość, 14.06.2026, fot. Piotr Piela








































