Kolejny koziołek stanął na lubelskim szlaku. Stefan – bo tak ma na imię – jest patronem księgowych i finansistów. Powstał z okazji jubileuszu 120-lecia Stowarzyszenia Księgowych w Polsce. Jego imię upamiętnia Stefana Czerwińskiego – wieloletniego prezesa lubelskiego oddziału stowarzyszenia.
– Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale gdyby nie księgowi, niektóre firmy nie mogłyby działać i ludzie nie dostawaliby pieniędzy w czasie pandemii – mówi Norbert Podleśny z Fundacji Lubelskie Koziołki.
Stefan przy al. Piłsudskiego 1 A to 16 figurka na Historycznym Szlaku Lubelskiego Koziołka, który od 2022 roku realizuje Fundacja Lubelskie Koziołki.
Jest też drugi koziołkowy szlak: „Koziołkowy Szlak Legend” realizowany z lubelskiego budżetu obywatelskiego. Liczy on już 11 figurek. Wszystkie mają tabliczki z kodami QR, które przenoszą turystów do specjalnej strony internetowej, na której można poznać historie poszczególnych koziołków.
CZYTAJ: Szacunek dla tradycji. Kazimierz Dolny znów stał się stolicą kultury ludowej [ZDJĘCIA]
Koziołki nie wzięły się w Lublinie bez przyczyny. W herbie miasta jest kozioł i winorośl, które były atrybutami rzymskiej bogini Wenus. Według dawnych podań, od jej rodu miała wywodzić się Julia – mityczna założycielka miasta. Jest także druga legenda – o ocalonych dzieciach. Głosi ona, że podczas najazdu Tatarów grupa osieroconych dzieci ukryła się w wąwozach. Przed śmiercią głodową uratowała je dzika koza, która karmiła je swoim mlekiem. W podzięce zwierzę trafiło do herbu.
EwKa / opr. AKos
Fot. Marcin Tokarski
