Fala upałów przechodzi przez region, a synoptycy prognozują, że w najbliższych dniach w Polsce może paść rekord temperatury. Taka pogoda oznacza też dodatkowe obowiązki dla pracodawców.
– Samo zapewnienie wody nie rozwiązuje problemu – mówi Gość Radia Lublin Wojciech Dziedzic z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie. – To również jest kwestia bezpieczeństwa. Przy takich temperaturach spada percepcja, sposób wykonywania prac jest bardzo uciążliwy. To niesie za sobą ryzyko wypadków, bo to wszystko przecież wpływa na cały układ psychofizyczny. Pierwsza rzecz to jest sposób organizacji pracy. Firmy mogą kierować pracownikami zupełnie w innych godzinach. Mogą skrócić czas pracy i go przesunąć. Przecież tak naprawdę przy takich temperaturach wydajność pracowników bardzo spada.
Cała rozmowa w materiale wideo:
Jak dodaje Dziedzic, „wszystko to, co możemy przesunąć, inaczej zaplanować, powinniśmy przesunąć”.
W całym regionie obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałami. Temperatura ma dziś sięgnąć 33ech stopni. Alert obowiązuje do jutra do 10:00, jednak ostrzeżenie będzie kontynuowane z wyższym stopniem. Temperatura maksymalna przekraczająca 30 stopni utrzyma się co najmniej do poniedziałku.
EwKa / opr. AKos
Fot. RL










