Po ponad 12 latach reforma przepisów o prawach pasażerów w Unii Europejskiej stała się w poniedziałek faktem dokonanym. Przepisy zostały zebrane w jednym dokumencie, który zaakceptowali jednomyślnie negocjatorzy z Parlamentu Europejskiego, a większością głosów, Rada Unii Europejskiej reprezentująca unijne rządy.
Całość jako pakiet wejdzie w życie po 12 miesiącach od głosowania Parlamentu w pełnym składzie 9 lipca, ale wiele z korzystnych dla pasażerów praw to te, które teraz obowiązują. I walka szła też o ich utrzymanie. Wśród negocjatorów z komisji transportu Parlamentu była europosłanka z Podkarpacia, Elżbieta Łukacijewska. – Skutecznie broniliśmy swoich czerwonych linii i nie dopuściliśmy do osłabienia praw pasażerów. Przede wszystkim nie zgodziliśmy się, aby poszerzyć katalog nadzwyczajnych okoliczności. Linie lotnicze chciały, aby jedną z tych okoliczności, gdzie nie przysługuje pasażerom rekompensata za opóźnienie samolotu, była usterka samolotu. Nie zgodziliśmy się na to. Silniejsza ochrona osób z niepełnosprawnościami, w tym miejsce dla osoby asystującej. Lepsza ochrona bagażu podręcznego. Po raz pierwszy na poziomie Unii Europejskiej pojawiają się przepisy, przejrzyste zasady – m.in. linia będzie musiała pokazywać cenę z bagażem i bez bagażu; określona jest informacja, co oznacza bagaż podręczny. Bardzo ważne uregulowanie to jest no-show, czyli pasażer nie będzie automatycznie tracił prawa do lotu powrotnego lub innego odcinka tylko dlatego, że nie wykorzystał jednego z wcześniejszych odcinków – na przykład kupujemy bilet w tą i z powrotem, z różnych powodów nie przychodzimy, aby zrealizować lot do jakiegoś miejsca, i automatycznie do tej pory traciliśmy ten drugi odcinek, czyli powrót. Dzisiaj linie nie będą mogły tego zrobić. Przewoźnicy będą musieli aktywnie informować, że przysługuje pasażerowi odszkodowanie za opóźnienie i w przypadku złożenia dokumentów mają 30 dni na wypłatę tych odszkodowań i utrzymanie prawa do odszkodowania. Utrzymaliśmy te trzy progi, chociaż państwa członkowskie bardzo stały po stronie linii lotniczych, które w większości krajów są spółkami Skarbu Państwa. W lipcu ostateczne głosowanie na sesji plenarnej.
CZYTAJ: Lubelski Kurator Oświaty zatrzymany przez CBA
Głównym sprawozdawcą nowych praw z ramienia Parlamentu był bułgarski europoseł Andrey Novakov. Podczas wieczornej konferencji prasowej wyjaśniał, że najbardziej dumny jest z przepisu, o którym jeszcze nie wspomnieliśmy: zakazu pobierania opłaty za przydzielenie dziecku do lat 14 miejsca obok rodzica.
– Podkreślam ten wiek, 14 lat, bo to ja nalegałem na taki, uważam bowiem, że kończąc 14 lat dziecko będzie dopłacało, żeby nie siedzieć obok rodziców – mówił Andrey Novakov.
Europoseł odniósł się też do zastrzeżeń ze strony przewoźników, że nowe przepisy będą dla nich kosztowne.
– Nie chcemy niczego ekstra – mówił Andrey Novakov. – Kiedy kupujesz bilet, chcesz przybyć na lotnisko, odlecieć o czasie i dolecieć o czasie. Nikt nie kupuje biletu, żeby dostać odszkodowanie. Linie lotnicze mogą sprzedawać miejsce na nogi, kanapki i szampana, ale nie handluje się godnością i prawami pasażerów.
JB/ opr. DySzcz
Fot. Iwona Burdzanowska/ archiwum
Pliki dźwiękowe
Nowe prawa pasażerów linii lotniczych







![Lubelski Kurator Oświaty zatrzymany przez CBA [AKTUALIZACJA] 8 EAttachments9465560a83b7bb4b18ca413431e51d09e15e679 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/06/EAttachments9465560a83b7bb4b18ca413431e51d09e15e679-1-350x250.jpg)

