W Lublinie po raz kolejny pojawił się „Tramwaj zwany Pożądaniem”. To akcja profilaktyczna zachęcająca do badań w kierunku wirusów HIV, HCV, a także kiły. Wolontariusze mówią też między innymi o bezpiecznych zachowaniach seksualnych.
CZYTAJ: „Żadnych chorób nie należy lekceważyć”. Lublinianie konsultowali się z farmaceutą
– Zakazić się tym wirusem może każdy, niezależnie od wieku, płci, statusu społecznego, wykształcenia – mówi Natalia Dobrowolska, doradca okołotestowy w kierunku HIV. – Ponad 60% osób zakaża się przez niezabezpieczony kontakt seksualny. Druga droga zakażenia to przez kontakt z zakażoną krwią. Trzecia to jest droga wertykalna, czyli z zakażonej matki na dziecko.
Te badania zwykle jest nie są ogólne dostępne, że można po prostu przyjść i się zbadać. Ważne jest, żeby jednak zapobiegać, nie leczyć – mówią osoby spotkane przez reportera Radia Lublin.
– Badania robimy anonimowo, na hasło. Jeżeli wyjdzie wynik dodatni, robimy badanie dodatkowe w celu weryfikacji. Wtedy jest potrzebne badanie genetyczne PCR. Nie zostawiamy pacjenta, wie, że może liczyć na leczenie, nie zostaje bez opieki – mówi Joanna Solarek, pielęgniarka, doradca w leczeniu HIV i AIDS.
W Lublinie „Tramwaj zwany Pożadaniem” ma charakter stacjonarny. Wolontariuszy można znaleźć na błoniach przy ulicy Bernardyńskiej podczas Lublinaliów do godziny 22.00.
MaTo / opr. ToMa
Fot. Iwona Burdzanowska / archiwum RL
