„Trzy razy P”. Ksiądz Paweł Rytel-Andrianik o roku pontyfikatu Leona XIV

EAttachments95026963fb2db6cccf4a23383383394b28b2b31 xl

Mija rok od chwili kiedy papieżem został Leon XIV. 8 maja 2025 roku Kolegium Kardynalskie wybrało na głowę Kościoła Katolickiego kardynała Roberta Prevosta ze Stanów Zjednoczonych. 

Ksiądz Paweł Rytel-Andrianik, szef sekcji polskiej Radia Watykan, mówi Radiu Lublin, że to pontyfikat nacechowany otwartością, troską i wrażliwością, a najważniejsze jego założenia najkrócej można oprzeć na trzech hasłach: – Trzy razy P. „Pokój”, to  pierwsze słowo i bardzo często Leon XIV o tym mówi. Drugie jest „pojednanie”, ponieważ nawet w jego zawołaniu biskupim jest kwestia jedności. I po trzecie „pielgrzym”, bo jak Jan Paweł II i on bardzo wiele już pielgrzymek odbył, a kolejne są w planie. Czyli trzy razy P – pokój, pojednanie, pielgrzym.

Przyjęte przez niego imię Leon XIV sugeruje kontynuację myśli papieża Leona XIII. – Dokładnie. I on wyjaśnił dlaczego tak się nazywa. Leon XIII był podczas rewolucji przemysłowej, kiedy wiele osób straciło pracę. A Leon XIV mówi, że jego pontyfikat przypada w okresie, kiedy jest sztuczna inteligencja i wiele osób też może stracić pracę. A to pokazuje, że papież jest blisko ludzi, blisko ludzkich spraw – stwierdza Paweł Rytel-Andrianik.

CZYTAJ: Burmistrz Józefowa: Przeżyliśmy wielki horror

Leon XIV został wybrany, w czwartym głosowaniu, podczas drugiego dnia konklawe,  zwołanego po śmierci papieża Franciszka. Ksiądz Paweł Rytel-Andrianik wspomina, że ten wybór był dużym zaskoczeniem: – Nawet sam ksiądz kardynał (Timothy) Dolan (ówczesny arcybiskup Nowego Jorku – red.) mówił: „Myśmy nawet nie liczyli”, ale dodał: „W tym momencie my Amerykanie poczuliśmy się jak Polacy w 1978 roku, kiedy wybrano Jana Pawła II” – opowiada ks. Rytel-Andrianik.

Ponadto Leon XIV pochodzi z Chicago, czyli drugiego najbardziej „polskiego” miasta na świecie: – Kiedy papież został zapytany, powiedział, że nie zna języka polskiego, ale mówił w języku polskim. Co więcej, na audiencji środowej papież dwa razy tylko z własnej woli zatrzymuje się –  raz, kiedy mówi po hiszpańsku, drugi raz kiedy pozdrawia pielgrzymów z Polski. Bo tak wielu jest Polaków – zauważa ks. Rytel-Andrianik. 

Cała rozmowa w materiale wideo:  

WB / opr. ToMa 

Fot. RL 

Exit mobile version