Nagranie jednego z sokołów gniazdujących na kominie lubelskiej elektrociepłowni Wrotków stało się internetowym wiralem. Obejrzało je już setki tysięcy, jeśli nie miliony, osób na całym globie.
CZYTAJ: „Mamy intruza na kominie”. Przewrót w gnieździe lubelskich sokołów
Nagranie przedstawia samicę Wandę, która przez pewien czas intensywnie wpatruje się w znajdującą się w gnieździe w kamerę. Może się wydawać, że zrozumiała, iż jest filmowana. W ten sposób sprawę też postrzega wielu internautów. W rzeczywistości prawdopodobnie obserwuje uważnie obiekt, który nie przypomina tego, z czym sokoły stykają się na co dzień w swoim normalnym życiu, czyli kamerę.
W tym roku z czterech złożonych jaj pod koniec kwietnia wykluły się cztery pisklęta. Ich rodzicami są sokoły wędrowne Wanda i Czajnik. Samica w lutym przywędrowała aż z Niemiec i zajęła miejsce zamieszkującej tu wcześniej Ziuty, z którą prawdopodobnie wygrała walkę o gniazdo.
CZYTAJ: „Wygląda na to, że między nową parą zaiskrzyło”. Sytuacja w gnieździe lubelskich sokołów
W 2024 roku lubelskie sokoły stały się słynne nie tylko w naszym regionie. Wówczas ptasia telenowela budziła zainteresowanie całej Polski. Na początku tamtego roku w gnieździe na Wrotkowie zamieszkiwała samica Wrotka i samiec Czart. W marcu 2024 r. samica Wrotka zniosła cztery jaja, z tego 3 były zalężone. 15 kwietnia sokola mama przepadła bez wieści, a samiec Czart przez ponad 40 godzin samodzielnie wysiadywał jaja. Ornitolodzy podjęli decyzję o zabraniu ich do specjalnego inkubatora, ponieważ Czart nie mógłby wysiadywać jaj i jednocześnie zdobywać pożywienia. Gdy w inkubatorze wykluwały się kolejne pisklaki, fani lubelskich sokołów w okolicach gniazda zaobserwowali nową samicę – Ziutę. W międzyczasie do gniazda wróciła jednak jego prawowita właścicielka Wrotka. Wówczas ornitolodzy zadecydowali o oddaniu Wrotce i Czartowi pisklaków, jednak wcześniej do gniazda trafiły… sztuczne jajka. Pełna radość ptasiej rodziny trwała krótko, bo już 3 dni później – 26 kwietnia – Czart został najprawdopodobniej otruty.
Ale przyroda pokazała, że nie znosi pustki i w lubelskim gnieździe pojawił się Czajnik – dwuletni sokół z Nowego Dworu Mazowieckiego – który stworzył nową parę z Wrotką. Jednak w maju 2025 roku miejsce ponownie zaginionej Wrotki ponownie zajęła Ziuta. Jak widać nie na długo.
Budka lęgowa na kominie elektrociepłowni Wrotków została zainstalowana w 2016 roku. Życie tamtych sokołów możemy śledzić pod linkiem: peregrinus.pl/pl/lublin., a także na facebookowym fanpage’u Sokole Oko.
RL / opr. ToMa
Fot. i film Sokole Oko Facebook
![Sokoły z Lublina znane na całym świecie! To nagranie stało się viralem [WIDEO] 1 EAttachments95043663e4ae1db24261b75e8919ad74d3100fc xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments95043663e4ae1db24261b75e8919ad74d3100fc_xl-750x375.jpg)



!["Mamy dość". W Lublinie protestowali przeciw cierpieniu zwierząt [ZDJĘCIA] 5 EAttachments9503909f1d219bbccdb4b952368f3002910e221 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments9503909f1d219bbccdb4b952368f3002910e221_xl-350x250.jpg)
![Konwencja PiS w Chełmie. Jarosław Kaczyński: Polska jest jedna [ZDJĘCIA] 6 EAttachments9503985b9deac63982c31a9e6f54aff7a455670 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/05/EAttachments9503985b9deac63982c31a9e6f54aff7a455670_xl-350x250.jpg)



