Śmigłowce wciąż nad Puszczą Solską. Dogaszanie pożaru może potrwać jeszcze wiele godzin [ZDJĘCIA]

EAttachments95045780d6ccf0cb7951eafe1d26b5ce1f68da6 xl

Kilkuset strażaków dogaszało w sobotę (09.05) pogorzelisko w Puszczy Solskiej, w powiecie biłgorajskim. W akcji wykorzystywano dwa śmigłowce, z których zrzucano wodę. Pożar wybuchł we wtorek (05.05). Działania mają potrwać jeszcze przez wiele godzin.

CZYTAJ: Piąty dzień walki z żywiołem. Strażacy wciąż dogaszają pożar w Puszczy Solskiej

– Dwa śmigłowce wykonały 12 zrzutów wody na teren, który wcześniej był zmapowany przez drony i były tam niewielkie ogniska pożaru, nawet takiego pod powierzchnią ściółki – powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego PSP w Lublinie kpt. Tomasz Stachyra.

Pożar w Puszczy Solskiej objął tereny torfowe, w których występują zarzewia ognia, ukryte w torfie. Straż wykorzystuje w akcji drony z systemem termowizji, które lokalizują miejsca o podwyższonej temperaturze i tam potem są kierowani strażacy.

Jak tłumaczył rzecznik, śmigłowców użyto w sobotę na terenach trudno dostępnych podmokłych torfowisk, gdzie strażacy nie mogli dotrzeć ze sprzętem. – Zrzuty wody przyniosły skutek, bo późniejszy oblot dronami wykazał, tych zarzewi ognia już nie ma – dodał.

CZYTAJ:  Turystyka pożarowa? Niebezpieczna ciekawość podczas akcji w Puszczy Solskiej

Strażacy wciąż prowadzą działania polegające na dogaszaniu pogorzeliska. – Metr po metrze teren jest przeczesywany, przekopywane jest poszycie, przelewane wodą. To bardzo mozolna praca. Strażacy także dozorują pogorzelisko – zaznaczył Stachyra.

W sobotę na miejscu pracowało w sumie około 500 strażaków, a w działaniach wykorzystywanych było 130 pojazdów ratowniczo-gaśniczych oraz pojazdów innych służb. Stachyra powiedział, że część sił i środków będzie prawdopodobnie odsyłana do jednostek macierzystych, a jeśli sytuacja nadal będzie stabilna, planowane jest już przekazanie kierowania działaniami komendantowi powiatowemu PSP w Biłgoraju.

Jak przekazał po południu w sobotę lubelski komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Zenon Pisiewicz w Puszczy Solskiej spłonęło 500 hektarów lasu. Wcześniej mówiło się o 300 hektarach – pisze Informacyjna Agencja Radiowa. 

CZYTAJ:  Zakaz wstępu do lasów. Pożar Puszczy Solskiej może uderzyć w turystykę

Komendant Pisiewicz zapowiedział, że straż wkrótce przekaże sprawdzone tereny nadleśnictwu: – Część terenu jest sprawdzana już pod kątem możliwości przekazania służbom leśnym obszaru, gdzie jest już zupełnie bezpiecznie. Natomiast tam gdzie jest podłoże torfowe i gdzie może być jeszcze niebezpieczeństwo, że w dłuższej perspektywie może się pojawić płomień bądź zadymienie, będziemy to dozorować naszymi siłami.

Komendant dodał, że do części terenów – głównie torfowych – strażacy musieli docierać pieszo: – Działania są takie długotrwałe, ponieważ trzeba dotrzeć kilka kilometrów pieszo. Zabrać ze sobą zapas niewielki wody, przekopać to, przelać i wtedy jest szansa, że to ugasimy. Jeden taki oddział jest trudny. Dlatego tam będą pozostawione największe siły do likwidowania zarzewi ognia i do dozorowania przez całą noc.

Akcja dogaszania potrwa prawdopodobnie jeszcze wiele godzin. Na potrzeby prowadzonych działań gaśniczych wciąż zablokowana jest droga wojewódzka nr 849 na odcinku Józefów – Osuchy. Policjanci kierują pojazdy na wyznaczone objazdy.

Pożar w powiecie biłgorajskim wybuchł we wtorek po południu w Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie. Żywioł objął ok. 300 ha lasu, a działania operacyjne prowadzone są na powierzchni około 1000 ha. W akcję gaśniczą zaangażowane były także śmigłowce i samoloty gaśnicze.

We wtorek wieczorem w trakcie akcji rozbił się samolot gaśniczy Dromader. Zginął 65-letni pilot maszyny. Śledztwo w sprawie spowodowania wypadku w ruchu lotniczym ze skutkiem śmiertelnym prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Śledczy zamierzają też m.in. zabezpieczyć wrak maszyny i poddać go specjalistycznym badaniom, co ma pomóc w ustaleniu przyczyn wypadku.

Puszcza Solska to rozległy obszar leśny z dominacją borów, gdzie drzewostany tworzą głównie sosny. Geograficznie zajmuje część Kotliny Sandomierskiej oraz niewielkie fragmenty Roztocza. W obrębie Puszczy Solskiej znajdują się m.in. rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe, obszary sieci Natura 2000, pomniki przyrody oraz tereny ochrony gatunkowej roślin i zwierząt. 

RL / Polska Agencja Prasowa / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. ToMa 

Fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie Facebook 

Exit mobile version