Płonie 250 hektarów lasów. Potężny pożar w Nadleśnictwie Józefów [ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA]

EAttachments94958233cc60b4bce2c662bcd726927e287c406 xl

400 strażaków bierze udział w akcji gaszenia pożaru lasu w powiecie biłgorajskim. Płonie 250 hektarów lasów na terenie Nadleśnictwa Józefów.

Godz. 07:00 – AKTUALIZACJA

Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń podczas akcji gaśniczej w Nadleśnictwie Józefów. 2 strażaków zostało lekko podtrutych dymem – przekazał najnowsze informacje zastępca komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, starszy brygadier Michał Badach.

– Ogień nie zagraża budynkom mieszkalnym, nie było decyzji o ewakuacji ludzi – dodał Badach.

Pożar lasu znajduje się w odległości około 6 kilometrów od najbliższych zabudowań. Droga wojewódzka numer 849 biegnąca z miejscowości Kozaki do Józefowa jest zamknięta.

– Kluczowa jest budowa linii gaśniczej w terenie trudno dostępnym – mówi komendant główny Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Wojciech Kruczek.

– Poderwano już 2 śmigłowce, Black Hawk oraz maszynę Lasów Państwowych, dwa kolejne śmigłowce dołączą do akcji niebawem, tak jak dwa samoloty dromader – dodał Kruczek.

W akcji bierze udział o koło 100 zastępów ratowników.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński wskazał, że w najbliższych godzinach walkę z ogniem może utrudnić wzmagający się wiatr.

– Sytuacja cały czas jest poważna i te najbliższe godziny będą pokazywały tendencje, w którą stronę to wszystko będzie zmierzało. Liczymy na to, że prowadzenie śmigłowców pozwoli ostatecznie powstrzymać to rozprzestrzenianie ognia. Patrzymy na prognozy pogody. Zapowiadana jest nieznaczna zmiana w kierunku wiatru. Ona też może dodatkowo utrudniać akcję walki z pożarem.

Godz. 06:00

Fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie

CZYTAJ: Potężny pożar lasu w powiecie biłgorajskim. Dym widać z Zamościa

– Pożar się już nie rozprzestrzenia – przekazali strażacy. Na miejscu pracują drony, chodzi o przeprowadzenie porannego przeglądu sytuacji. Wcześniej silny wiatr przenosił ogień i prowadził do powstawania nowych ognisk pożaru nawet w odległości 1 kilometra od głównego frontu.

– Zbudowaliśmy cztery odcinki bojowo okrążające ten pożar. Są cysterny dowożące wodę do samochodów ratowniczogaśniczych, które na bieżąco dogaszają zarzewia ognia – przekazał komendant główny Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadier Wojciech Kruczek. – Drony są wykorzystywane do monitorowania przestrzeni pożaru. Będziemy weryfikować miejsca, w których będą konieczne zrzuty wody przez śmigłowce. 

Fot. Mateusz Wiatrzyk / Państwowa Straż Pożarna

CZYTAJ: Katastrofa samolotu gaśniczego podczas akcji w Nadleśnictwie Józefów

Podczas gaszenia pożaru doszło do tragicznego wypadku. Samolot gaśniczy typu Dromader z nieznanych przyczyn spadł na ziemię.

– Zginął pilot maszyny. Wyjaśnieniem powodów katastrofy zajmą się odpowiednie służby – zapowiada minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. – Rano spodziewamy się komisji badania wypadków lotniczych i prokuratury. To oni będą oceniać potencjalne przyczyny tej strasznej tragedii. Pozostawmy to fachowcom. Pilot, który zginął w tym wypadku, był doświadczony, który miał wiele godzin nalotów, więc to była osoba o najwyższych kwalifikacjach.

CZYTAJ: Pożar w Nadleśnictwie Józefów. Dwóch strażaków podtrutych dymem podczas akcji gaśniczej

Fot. Jakub Orłowski

Dogaszanie ognia tlącego się pod ściółką może potrwać jeszcze wiele dni. Pożar występuje z dala od zabudowań i nie zagraża okolicznym mieszkańcom. Droga wojewódzka numer 849 biegnąca z miejscowości Kozaki do Józefowa pozostaje zablokowana.

CZYTAJ: Potężny pożar w powiecie biłgorajskim. Płoną cenne przyrodniczo tereny [ZDJĘCIA]

W drodze są także kolejne zespoły ratowników. Główny sztab akcji znajduje się w rejonie miejscowości Osuchy i Józefów.

Dym było widać m.in. w Zamościu i Aleksandrowie, fot. Jakub Orłowski

Jak poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w mediach społecznościowych do akcji gaśniczej pożaru lasu włączą się żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej – podaje Informacyjna Agencja Radiowa.

– W tej chwili trwa rekonesans pierwszej grupy żołnierzy, który określi zasady i miejsce współdziałania ze strażą pożarną. Nad ranem do walki z żywiołem, ruszy co najmniej kilkudziesięciu Terytorialsów – czytamy we wpisie.

TSpi / IAR opr. AKos

Fot. Mateusz Wiatrzyk / Państwowa Straż Pożarna FB

Exit mobile version