Magdalena Grzebałkowska w Lublinie: Praca nad książką to prawdziwa tortura

EAttachments9516631a749ce006a8ed033089209d26cee888b xl

– Ja nie jestem kompletnie ważna w procesie tworzenia. Ważny jest czytelnik i bohater – powiedziała Magdalena Grzebałkowska, autorka biografii oraz książek reportażowo-historycznych. Wieloletnia reporterka, miłośniczka pisarstwa od najmłodszych lat, choć sama deklaruje, że „praca nad książką to prawdziwa tortura, bo to jest praca samotna”. W Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie w ramach obchodów 23. Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek odbyło się spotkanie autorskie z pisarką, poprowadzone przez Dorotę Mościbrodzką. Jaką jest pisarką, czym są jej książki oraz jak przebiegało spotkanie – o tym już w materiale. [POSŁUCHAJ]

Pisarka uchyliła rąbka tajemnicy, że jest w planach kolejna książka, tym razem reporterska o współczesnej Polsce, lecz więcej szczegółów poznamy już niebawem. Tymczasem zapraszamy do zapoznawania się z twórczością Magdaleny Grzebałkowskiej, bo jak sama powiedziała – „trzeba czytać wszystko”.

WeJa / opr. LisA

Fot. Weronika Jałtuszyk / nadesłane

Exit mobile version