Prorektor Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie dr hab. Urszula Kosior-Korzecka broni Muzeum Wsi Lubelskiej i odnosi się do sprawy królików oraz innych zwierząt, które tam przebywają.
Ich dobrostan – zdaniem ekspertki – jest na bardzo wysokim poziomie. – W 30 lat jestem pracownikiem Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Jestem również ekspertem w ramach lokalnej komisji etycznej do spraw doświadczeń na zwierzętach w Lublinie. I moim zdaniem dobrostan wszystkich zwierząt, które są utrzymywane w muzeum, jest naprawdę wysoki. Mają zapewnione doskonałe warunki, również króliki, które mają tam wybieg, dzięki czemu nie przebywają przez cały czas w klatkach. To, że zwierzęta mogą przejściowo chorować na świerzb, nie jest niczym zadziwiającym. Nie do końca rozumiem tę interwencję, zwłaszcza sposób jej przeprowadzania.
CZYTAJ: Aktywistki chciały zabrać króliki. Muzeum i stowarzyszenie przedstawiają sprzeczne wersje wydarzeń
Do interwencji działaczek Stowarzyszenia Uszaty Lublin doszło w sobotę (09.05). Według dyrekcji lubelskiego skansenu kobiety wpakowały króliki do transportowych klatek w których przebywały kilka godzin. Po interwencji ochrony oraz po telefonie do Powiatowego Inspektora Weterynarii w Lublinie odstąpiono od zabrania zwierząt.
MaTo / opr. ToMa
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Urszula Kosior-Korzecka




!["Medycyna wymaga pokory". Lubelska uczelnia zainaugurowała rok [ZDJĘCIA] 5 EAttachments9792607097ed0fc40bcda3364b0b55dd5a6ebac xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/10/EAttachments9792607097ed0fc40bcda3364b0b55dd5a6ebac_xl-1-350x250.jpg)





