Zbliżają się wakacje, a to trudny czas dla Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Wielu dawców wyjeżdża, a liczba operacji czy zabiegów nie zmniejsza się. Stąd ciągłe apele o oddawanie krwi.
– Krew ratuje życie codziennie, a nie ma wakacji od wypadków – mówi Anna Wisztok, pielęgniarka koordynująca w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie. – Oddawanie krwi jest ważne i potrzebne, ponieważ nie da się jej wyprodukować. To taki składnik, który możemy pozyskać tylko od drugiego zdrowego człowieka. Za chwilę rozpoczną się wakacje. Będzie mniej dawców, studenci pojadą do domu, więc przez trzy miesiące będzie trochę mniej tych dawców. Okres wakacyjny też sprzyja wypadkom, więc będziemy potrzebować tej krwi dodatkowo więcej dla pacjentów w szpitalach.
CZYTAJ: „Badamy Mamy”. Akcja zdrowotna na lubelskim lotnisku
Aktualnie w RCKiK w Lublinie najbardziej brakuje zapasów krwi z grup A oraz 0 Rh -. Szczegóły oraz dokładne godziny rejestracji dawców na stronie internetowej placówki.
MaTo / opr. PrzeG
Fot. archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Anna Wisztok










