Policjanci z Puław zlikwidowali „dziuplę samochodową” i zatrzymali dwóch mężczyzn, podejrzanych o kradzież 6 samochodów za prawie pół miliona złotych.
32 i 30-latek kradli auta na terenie województw lubelskiego, mazowieckiego i podkarpackiego, działania funkcjonariuszy doprowadziły do ich dziupli. Chodzi w sumie o sześć samochodów – różnych modeli Kia i Hyundai o wartości od 60 tys. do 100 tys. złotych. Dziupla przestępców znajdowała się na terenie powiatu zwoleńskiego w województwie mazowieckim.
– W Opolu, Puławach, Kozienicach i Stalowej woli sprawcy ukradli w sumie 6 samochodów – informuje nadkomisarz Ewa Rejn-Kozak z puławskiej policji. – W wyniku dalszych czynności ujawniono szereg podzespołów, różnego rodzaju części samochodowych ze skradzionych pojazdów, a także urządzenie pozwalające na uruchomienie pojazdu bez kluczyka i drugie urządzenie, które służyło sprawcom do wykrywania nadajników GPS. Zabezpieczono też dwa pocięte na części pojazdy marki Hyundai Tuscon i Kia Sorento, które zostały skradzione w miejscowościach Kozienice oraz Stalowa Wola.
Na podstawie zebranych materiałów zatrzymani usłyszeli łącznie dziewięć zarzutów, w tym za kradzież 6 samochodów poprzez włamanie. Sprawcy trafili do tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Grozi im kara łączna do 22 lat i 6 miesięcy więzienia. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
CZYTAJ: Najpierw czaszka, potem kość. Zaskakujące odkrycia na Górze Trzech Krzyży
RyK / opr. LisA
Fot. KPP Puławy
