Środowym zwycięstwem nad KPS-em Siedlce 3:2 siatkarze PZL Leonardo Avii Świdnik zakończyli sezon zasadniczy PLS I ligi. Zgromadzone punkty pozwoliły im zająć siódme miejsce, które uprawnia ich do występu w fazie play-off.
Mówi trener świdnickiego zespołu Jakub Guz. – Przyjechaliśmy tu przede wszystkim wygrać. Wiadomo, że punkt dawał nam 7. miejsce, ale nie było mowy o tym, że punkt nas zadowoli. Cel był taki, żeby wygrać, żeby przystąpić do play-offów po wygranym meczu. I to się udało. Cieszę się, że przed play-offami zagraliśmy dwa ciężkie mecze, bo to nas może dobrze przyszykować. Teraz zamykamy ten rozdział na 7. miejscu. Zrobimy wszystko, żeby do play-offu przystąpić w jak najlepszej dyspozycji; troszkę trzeba zadbać o fizykę po tym maratonie w końcówce. Postaramy się zrobić najlepszy mikrocykl, po to, żeby powalczyć. Bo oczywiście wyjdziemy na parkiet, żeby wygrać. Teraz presja przechodzi na zespoły, które są po rundzie zasadniczej wyżej, ale to absolutnie nas nie skreśla. Ja bardzo wierzę w ten zespół, bo ma on potencjał, co pokazała druga runda. Na pewno to dla nas nie jest koniec sezonu, oddamy całe żółto-niebieskie serce, które mamy, żeby w play-offach przejść do następnej rundy.
W ćwierćfinale Avia zmierzy się z CUK Aniołami Toruń. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w Toruniu 8 kwietnia.
PJ / opr. LisA
