– Próba zamachu na prezydenta USA Donalda Trumpa to dowód na rosnącą frustrację jego polityką – komentuje dla Radia Lublin, dr Andrzej Szabaciuk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Instytutu Europy Środkowej.
– Trump obiecywał, że nie będzie angażował się w wojny i jego priorytetem będzie podniesienie poziomu życia zwykłych obywateli. Okazało się, że nie dotrzymał słowa – mówi dr Andrzej Szabaciuk. – To jest kolejny dowód na to, że społeczeństwo amerykańskie jest bardzo podzielone. Te podziały pomiędzy demokratami a republikanami się pogłębiają. Również ta, można powiedzieć, barwność z jednej strony prezydenta Trumpa, ale z drugiej strony kontrowersyjność powodują, że ma on wyznawców, ale też ma skrajnych przeciwników. Myślę, że ten zamachowiec po prostu zaliczał się do tej drugiej grupy. To nie jest pierwszy taki przypadek i zapewne nie ostatni, bo prezydent Trump jest bardzo kontrowersyjny, zwraca się w sposób bezpośredni.
CZYTAJ: Ponad 100 milionów złotych dla chorych dzieci. Internetowa zbiórka bije rekordy
Waszyngtońska policja poinformowała, że zamachowcem był 31-letni mieszkaniec Kalifornii Cole Tomas Allen, który miał ze sobą strzelbę, pistolet i kilka noży. Policja bada motywy jego działania.
PaSe / opr. LisA
Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER
