Album „Wieje” to debiut maksa.tachasiuka, który ukazał się w tym miesiącu. Tytuł nawiązuje do trudności, z którymi przyszło i przychodzi mierzyć się młodemu artyście. Jak wiatr w oczy, coś co nie pozwala iść do przodu. Album „Wieje” jest pewnego rodzaju rozliczeniem Maksa z samym sobą, zamknięciem pewnego etapu, w którym skupiał się na personalnych wątkach. Koncept na płytę zrodził się bardzo organicznie. Po wydaniu „Psów”, „Śladów” oraz „Bzu” Maks sam odkrył, że punktem wyjścia do wszystkich tych tekstów są zakamarki jego psychiki. Zaczął więc szukać i wyodrębniać je w sposób bardziej świadomy.
maks.tachasiuk to młody producent muzyczny, wokalista i autor tekstów z Chojnic, obecnie na co dzień związany z Trójmiastem. Przez Gazetę Wyborczą okrzyknięty jako jedno z „10 odkryć polskiej muzyki” 2025 roku. Sam pisze, komponuje, wykonuje i produkuje swoje utwory, co przekłada się na autentyczne brzmienie, które zyskuje coraz szersze grono fanów. Prywatnie – student prawa.
Spotkania z „polską płytą tygodnia” od poniedziałku do piątku o godz. 11:15 w „Przedpołudniku”.
MF
Fot. nadesłane
