We wtorek wieczorem upływa wyznaczone przez Donalda Trumpa ultimatum dla władz w Teheranie. Prezydent USA oświadczył w poniedziałek, że Iran może zostać zniszczony w jedną noc i zagroził, że może to być najbliższa noc.
– Ten scenariusz dla USA jest całkowicie nierealny. Nasuwa się analogia z Ukrainą i „zwycięskiej wojny”, która miała zakończyć się w ciągu trzech dni – mówi gość porannej rozmowy Radia Lublin dr Andrzej Szabaciuk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i Instytutu Europy Środkowej. – Te nerwowe wypowiedzi Donalda Trumpa pokazują, że on nie ma pomysłu jak zakonczyć wojnę, jak wyjść z tej wojny z twarzą i jak przede wszystkim odbudować tę sytuację, która była przed wojną. Bo prawda jest taka, że od wyniku tej wojny będzie zależala sytuacja na Bliskim Wschodzie. I jeżeli Amerykanie po prostu wycofają się z tego konfliktu i nie zmuszą Iranu do uleglości, to on będzie de facto nową siłą na Bliskim Wschodzie, która będzie bardzo mocno wpływała na pozycję też sojuszników amerykańskich.
Kluczowa noc
– To jest okres chaosu, którego się nie spodziewaliśmy. W najgorszych scenariuszach kilka miesięcy temu nikt nie oczekiwał, ze Donald Trump zdecyduje się na tak irracjonalny krok – dodaje dr Andrzej Szabaciuk. – Najgorsze w gospodarce czy polityce jest podejście irracjonalne i nieprzewidywalne. Mamy tak ogromną nieprzewidywalność, jeżeli chodzi o politykę amerykańską czy politykę w regionie, że jakiekolwiek scenariusze obecnie są trudne do zweryfikowania. Zobaczymy, co przyniesie ta noc, bo ta noc będzie kluczowa. Jeżeli Amerykanie zaatakują, to będzie miało dalekosiężne konsekwencje. Jeżeli nie zaatakują, to też będzie miało konsekwencje, bo to po prostu ośmieszy Amerykanów.
Zdaniem gościa Radia Lublin, problemem może być to, że Amerykanie nie wiedzą po co wojna została zainicjowana i jaki jest jej cel, a także czy użyte środki są adekwatne do wyzwań. „Iran to nie jest państwo, które można zmusić do uległości nalotami” – dodał dr Szabaciuk.
Cała rozmowa w materiale wideo:
PaSe / opr. LisA
Fot. Paweł Pikul
