Podejrzany o stalking Okręgowy Inspektor Pracy w Lublinie, Włodzimierz B., złożył rezygnację ze stanowiska. Wszczęto też wobec niego procedurę odwoławczą – informuje Główny Inspektor Pracy, Marcin Stanecki.
– Wystąpiłem do działającej przy Sejmie Rady Ochrony Pracy o niezwłoczne wyrażenie opinii w tej sprawie. Jest to warunek formalny, aby odwołanie ze stanowiska było skuteczne – czytamy w mailu przesłanym do Radia Lublin przez Głównego Inspektora Pracy, Marcina Staneckiego.
CZYTAJ: Najpierw urlop, potem oddanie się do dyspozycji. Okręgowy Inspektor Pracy z zarzutami
– Nawet jeśli Okręgowy Inspektor Pracy złożył rezygnację, muszę zasięgnąć opinii Rady Ochrony Pracy. I wczoraj (22.04) – niezwłocznie po otrzymaniu pisma z rezygnacją – przekazałem je do tej Rady z prośbą o pilne wyrażenie opinii w kwestii odwołania Okręgowego Inspektora Pracy – wyjaśniał w rozmowie z Radiem Lublin Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki.
Główny Inspektor Pracy poinformował, że dotychczas nie otrzymał od prokuratury żadnego pisma o prowadzonych czynnościach. Zaznaczył, że wszystkie informacje dotyczące Włodzimierza B. pozyskuje z mediów.
Ponadto, jak informują urzędnicy, wszczęto wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Kontrolerzy mają sprawdzać, czy do ewentualnych nieprawidłowości nie dochodziło również w godzinach pracy Okręgowego Inspektora Pracy w Lublinie.

Dzisiaj (23.04) rano dymisji Okręgowego Inspektora Pracy w Lublinie domagał się poseł z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal, wspólnie z lubelskimi radnymi tej partii.
– Zwracamy się z pytaniem, czy osoba z postawionymi zarzutami o stalking może dalej pełnić funkcję Okręgowego Inspektora Pracy – mówił na zorganizowanej dziś konferencji prasowej poseł Michał Moskal (na zdj. poniżej). – Nie można od 8.00 do 16.00 walczyć z mobbingiem w miejscu pracy, a od 16.00 do 20.00 uprawiać mobbingu w prywatnym domu i w prywatnym życiu. To po prostu tak nie działa.

W tej sprawie Michał Moskal złożył dwie poselskie interpelacje. Zostały one skierowane do Głównego Inspektora Pracy oraz minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk.

Przypomnijmy, że w prokuraturze Włodzimierz B. usłyszał zarzuty dotyczące uporczywego nękania ustalonych osób. Jak informują śledczy, podejrzany miał dzwonić do pokrzywdzonych, wysyłać im obraźliwe SMS-y oraz anonimowe listy, co – zdaniem prokuratury – wzbudziło u ofiar uzasadnione poczucie zagrożenia, poniżenia i udręczenia oraz istotnie naruszyło ich prywatność.
Wobec Włodzimierza B. zastosowano dozór policji, a także zakaz zbliżania się do ustalonych osób na odległość nie mniejszą niż 150 m.
MaTo / InYa / opr. PrzeG / ToMa
Fot. RL / Krzysztof Radzki
Pliki dźwiękowe
Michał Moskal
Marcin Stanecki








![Cyfrowa obrona cywilna. Eksperci dyskutują w Lublinie [ZDJĘCIA] 8 EAttachments9469909f76db100bd99c2b2e7560e26440887b0 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/04/EAttachments9469909f76db100bd99c2b2e7560e26440887b0_xl-1-350x250.jpg)



![Z wytrychami i w kominiarkach. Bracia włamali się na plebanię [ZDJĘCIA] 12 EAttachments9469933fdaff4505ad713bd06ed8fdf4eb462aa xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/04/EAttachments9469933fdaff4505ad713bd06ed8fdf4eb462aa_xl-350x250.jpg)

