Wojskowe Targi Służby i Pracy odbędą się w przyszłym tygodniu w Kraśniku. To doskonała okazja dla wszystkich zainteresowanych wstąpieniem do Wojska Polskiego, by uzyskać kompleksowe informacje na temat rekrutacji do wszystkich form służby.
Jak podkreśla pułkownik Piotr Pieczur, szef Ośrodka Zamiejscowego w Lublinie Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji, zainteresowanie służbą wojskową utrzymuje się na wysokim poziomie.

CZYTAJ: Żołnierze lubelskiej brygady wyruszyli na XXX zmianę Polskiego Kontyngentu Wojskowego
– Zainteresowanie pracą, służbą tak naprawdę w wojsku, jest dosyć duże. Począwszy od dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, rozpoczynającej możliwość kariery wojskowej, poprzez szkolenie specjalistyczne jak również inne rodzaje służby wojskowej. Tak jak terytorialna służba wojskowa, godząca możliwość wykonywania obowiązków zawodowych z tym, żeby się realizować również w Wojsku Polskim. I zainteresowanie na ten moment jest duże. Pokazują to również kolejne turnusy dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Limity miejsc są wykorzystywane i kandydatów przybywa. Możliwe, że jest to coraz silniejsze przywiązanie do możliwości obrony tej lokalnej ojczyzny, tutaj, gdzie się znajdujemy. W szerszym kontekście również do sytuacji geopolitycznej, która ma miejsce na świecie i tej tożsamości osób z tym, żeby tej własnej ojczyzny bronić.

– Obecnie mamy kwalifikacje wojskowe. Ci młodzi ludzie, dziewiętnastolatkowie, zachęcani są do służby – tłumaczy szef Wojskowego Centrum Rekrutacji w Lublinie, pułkownik Piotr Szczepaniuk. – Opowiadamy im o tej służbie i ci młodzi ludzie, którzy nie mają pomysłu na dzień dzisiejszy, decydują się i wstępują do wojska. Część osób idzie do szkolnictwa wojskowego. Ono, oprócz tego, że daje solidne wykształcenie, ponieważ te uczelnie wojskowe dalej są bardzo wysoko w rankingach, jeśli chodzi o uczelnie techniczne czy lotnicze. Ci młodzi ludzie przystępują tam, ponieważ oprócz wykształcenia, dostają tam wikt i opierunek, dostają też uposażenie takie jak żołnierz zawodowy. Te uczelnie wojskowe, one przygotowują bardzo solidnie do pracy w wojsku i później poza wojskiem. Ten patriotyzm lokalny jest bardzo mocny i dużo osób wstępuje do terytorialnej służby wojskowej. Wynika to z tego, że mogą połączyć chęć służenia ojczyźnie z pracą, którą się zajmują. Służba w Wojskach Obrony Terytorialnej polega na tym, że służba jest minimum dwa dni w miesiącu i za to już żołnierz dostaje dodatek za gotowość, dodatek za tę służbę. Jest to interesujące dla wielu ludzi, ponieważ nie muszą rezygnować z pracy, żeby służyć ojczyźnie. A część osób po prostu, szukając pracy czy chcąc na stałe się związać z wojskiem, niekoniecznie idąc na uczelnie wojskowe, idzie do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, która otwiera przed nimi drogę, żeby kształcić się dalej.

– Wojsko szuka specjalistów w wielu dziedzinach, między innymi rosnące zapotrzebowanie w zakresie cyberbezpieczeństwa – zachęca pułkownik Piotr Szczepaniuk. – To są również zawody związane z szeroko pojętą medycyną, począwszy od ratowników medycznych, poprzez wsparcie pola walki lekarzami, specjalności takie jak kierowcy. Możliwości jest bardzo dużo.
CZYTAJ: „Ferie z WOT”. Wojsko zachęca do szkolenia [ZDJĘCIA]
– My szukamy ludzi, którzy chcą służyć – podkreśla pułkownik Piotr Szczepaniuk. – Przede wszystkim ludzi ambitnych, ludzi, którzy mają wykształcenie w specjalnościach, które nam są potrzebne. I to też nie jest tak, że sami sobie możemy odpowiedzieć, czy ja się nadaję do wojska. To my określamy, czy ktoś się nadaje do wojska i ta dobrowolna zasadnicza służba wojskowa, ten moduł podstawowy, czy terytorialna służba wojskowa, również ten moduł podstawowy, one sprawdzają wtedy, czy ktoś się faktycznie nadaje czy nie. A są to rodzaje służb ochotniczych, więc w każdej chwili, na każdym etapie można z tego zrezygnować. Więc, jeśli ktoś dzisiaj się waha, czy wstąpić do wojska i czy sobie poradzi, to nie musi odpowiadać sobie na to pytanie. Wystarczy, że przyjdzie do nas, złoży wniosek, zrekrutuje się, pójdzie na to szkolenie podstawowe. Tam dopiero zobaczy, czy się nadaje do wojska. I my też go tam ocenimy, ponieważ nie każdy musi dzisiaj mieć tę kondycję. My tę kondycję wojskową, tę kondycję sportową, my wyrabiamy to poprzez stopniowe przygotowywanie młodych ludzi, poprzez specjalistów, instruktorów sportu, którzy opracowują specjalne programy. Ten program szkolenia jest tak dopasowany, żeby każdy kto chce i jest ambitny sobie z tym poradził.

– Wojsko ma do zaoferowania przede wszystkim możliwość rozwoju zawodowego – mówi płk Piotr Pieczur. – Oprócz tych efektów wymiennych, w postaci uposażeń żołnierzy zawodowych, jest to możliwość służby w różnych miejscach kraju. Dodatkowo sam rozwój zawodowy umożliwia ciągłe poznawanie czegoś nowego. Zapoznanie ze sprzętem, który wchodzi na wyposażenie sił zbrojnych, sprzętem nowej generacji, a także możliwość utożsamiania się z tym, że stanowimy obronę naszej ojczyzny. Jak najbardziej, cywile również są potrzebni, dlatego że zdecydowana większość sił zbrojnych opiera się na wsparciu pracowników resortu obrony narodowej, tak zwani cywile. Są to pracownicy wykonujący nie tylko zadania administracyjno-biurowe, ale też szeroko pojęte działania, zadania logistyczne, które wspierają właśnie funkcjonowanie sił zbrojnych, funkcjonowanie żołnierzy.
Targi Służby i Pracy w Kraśniku, podobnie jak w 15 innych miastach w całej Polsce, odbędą się w dniach 17-18 kwietnia.
LilKa / opr. PrzeG
Fot. archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Armia kusi nie tylko zarobkami. Czy warto założyć mundur







![Wiedza potrzebna nie tylko w wojsku. Szkolenie medyczne Terytorialsów [ZDJĘCIA] 7 EAttachments94367073c3d584a28d2b056c8e1df858d8646c5](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/04/EAttachments94367073c3d584a28d2b056c8e1df858d8646c5-350x250.jpg)





![Dziesiątki uszkodzonych domów. Niszczycielski żywioł przeszedł przez region [ZDJĘCIA] 13 EAttachments94350891c0f67f0a923edc40d62ab57915515a6 xl 2](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/04/EAttachments94350891c0f67f0a923edc40d62ab57915515a6_xl-2-350x250.jpg)
