Trudne dzieciństwo bez rodziców, niełatwe dorastanie w ośrodku wychowawczym i ciemne chmury zbierające się na horyzoncie dorosłości – tak bardzo często wygląda los młodych osób, które trafiają do pieczy zastępczej i nie potrafią odnaleźć się w świecie instytucji opiekuńczych. Takiego losu doświadczyła też bohaterka audycji. Symbolem pecha stała się dla niej burza, którą w wieku kilku lat spędziła na dworze stojąc przed domem, do którego nie wolno jej było wejść. Bezradność, osamotnienie, lęk z czasem przerodziły się w bunt i agresję i wszystko zmierzało ku katastrofie. Co było dalej, tego właśnie warto posłuchać.
Fot. pexels.com
