Siatkarze Bogdanki LUK Lublin pokonali na wyjeździe Energę Treflem Gdańsk 3:1 w zaległym meczu 21. kolejki PlusLigi. Po wygranych do 20 i 18 mistrzowie Polski prowadzili już 2:0, jednak w trzecim secie niespodziewanie do 17 zwyciężyli gospodarze. W czwartej partii wszystko jednak wróciło do normy i dzięki wygranej do 19 drużyna trenera Stephana Antigi do ligowej tabeli dopisała 3 punkty.
MVP spotkania został atakujący lubelskiego zespołu Mateusz Malinowski, który zdobył 20 punktów. Jego zdaniem gospodarze nie podołali presji związanej z potencjalnym awansem do strefy play off. – Mieli na pewno dzisiaj okazję nas ugryźć, bo wiadomo, że nasz skład nie jest docelowym. Jest trochę zmian, nie mamy też za wiele rotacji, bo chłopaki wracają po kontuzjach. Widać, że ta presja na nich ciążyła i ten zespół od trzech ostatnich meczów nie grał swojej siatkówki. A ja dzisiaj jestem dumny z chłopaków na przyjęciu i z Marcina, który dobrze pokierował tą grą.
Wygrywając w Gdańsku, Bogdanka LUK Lublin zapewniła sobie przynajmniej trzecie miejsce przed fazą play-off. Broniąca mistrzowskiego tytułu drużyna ma 50 punktów i ma jeszcze szanse na drugą lokatę, o ile w sobotę pokona Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa, a punkty w starciu z InPost ChKS-em Chełm straci PGE Projekt Warszawa.
JK / opr. PaW
Fot. PAP / Marcin Gadomski
