Czemierniki to jedno z najmłodszych miast w województwie lubelskim. O tym jak się żyje mieszkańcom po odzyskaniu praw miejskich 1 stycznia 2024 roku, ale też o zbliżającej się do końca budowie miejskiego żłobka i współpracy z powiatem radzyńskim w zakresie budowy dróg z burmistrzem Czemiernik Arkadiuszem Filipkiem rozmawia Tomasz Nieśpiał.
Panie burmistrzu, jak się żyje w jednym z najmłodszych miast w województwie lubelskim?
– Wydaje mi się, że żyje się dobrze, a nawet bym powiedział, że bardzo dobrze, gdyż ciągle chcemy się rozwijać i się rozwijamy. Naprawdę od 2018 roku kiedy byłem wójtem, od 2024 jako burmistrz staramy się rozwijać naszą miejscowość od infrastruktury poprzez drogi, programy miękkie dla społeczeństwa, żebyśmy po prostu odczuli, że jesteśmy w mieście i że są pozytywne zmiany w naszej miejscowości.
Mówiąc o jednym z najmłodszych miast, to jest oczywiście połowa prawdy, bo oczywiście Czemierniki z dniem 1 stycznia 2024 roku odzyskały utracone półtora wieku wcześniej prawa miejskie. Jak zmieniło się od tego czasu życie mieszkańców Czemiernik?
– Myślę, że jeśli chodzi o samo życie, to nie zmieniło się wiele. Natomiast mieszkańcy są zadowoleni, że staliśmy się miastem. Straciliśmy te prawa miejskie w 1870 roku. Byliśmy miastem od 1509. Była to długa historia. Też zaznaczę, że przez kilka miesięcy byliśmy taką nieformalną stolicą Polski, gdzie król Zygmunt III Waza rządził u nas w pałacu i stamtąd wydawał polecenia, dekrety itd. Dlatego chcieliśmy odzyskać te prawa miejskie historycznie. Natomiast jeśli chodzi o plusy to też są teraz różne możliwości finansowe, czyli można pozyskać fundusze na małe miasteczka, które też pozyskujemy. Jednocześnie nie zabrano możliwości korzystania z funduszy wiejskich, bo jesteśmy gminą miejsko-wiejską, więc myślę, że to są same korzyści. Natomiast dużo jest głosów mieszkańców, że cieszą się z odzyskania praw miejskich.
Czemierniki są już dumnym miastem, które ma w tym roku do wydania około 28 milionów złotych. Niecałe 4 miliony wydacie na inwestycje i o nich porozmawiajmy. Sfinalizowanie w tym roku budowy miejskiego żłobka, to jest ten najważniejszy tegoroczny cel inwestycyjny?
– Tak jest, rozpoczęliśmy budowę żłobka w tamtym roku. W tym roku będziemy go w czerwcu kończyć. Jest to inwestycja na ponad 3 miliony złotych całkowicie z funduszy rządowych z programu „Maluch Plus”. Chcemy, żeby mieszkańcy mieli wszystko w jednym miejscu, czyli szkołę, przedszkole, żłobek, żeby można było mieszkać w Czemiernikach, niekoniecznie pracując, nawet pracując gdzieś w pobliskich miejscowościach, bo z pracą wiadomo nie jest łatwo w takiej małej miejscowości, natomiast chcemy kompleksowo zapewnić mieszkańcom dostęp do właśnie żłobka, przedszkola, szkoły, żeby to było kompleksowo i żeby można było u nas fajnie i miło mieszkać.
Kompleksowo, ale też nowocześnie. Jak będzie wyglądał ten żłobek, bo można powiedzieć, że to już jest inwestycja, która lada moment zostanie ukończona.
– Tak jest, jest to żłobek na 45 dzieci w trzech salach. Do tego jest aneks kuchenny, pokój socjalny, wszędzie są łazienki. Do tego pomieszczenia, które będą przydatne na wózki na przykład, na rzeczy, które potrzebna są maluchom. Będzie dużo zabawek, dużo nowych miejsc, gdzie te dzieci będą mogły przebywać, żeby rodzic był pewny i bezpieczny, że to dziecko jest dobrze zaopiekowane. Będzie też mały plac zabaw obok żłobka. To piękny, nowy budynek, także myślę, że mieszkańcom, mamom, tatom się to na pewno spodoba.
A kiedy dzieci pojawią się w murach miejskiego żłobka?
– Planujemy od 1 września. W tej chwili zaraz po świętach będzie konkurs na dyrektora żłobka, a następnie będą to prace już wykończeniowe budynku i dyrektor też będzie musiał wybrać sobie załogę do swojej pracy.
Czyli można powiedzieć taka rozpędzona machina już rzeczywiście działa, ale nie tylko żłobek w Czemiernikach się buduje. Drogi to jest zawsze ten temat, który zaprząta głowę wszystkim samorządowcom. W tym roku planujecie wydać ponad pół miliona złotych choćby na przebudowę drogi gminnej na Kolonii Północnej, ale jest też inwestycja na pewno bardziej spektakularna. Lada moment ruszą, zdaje się, procedury związane z inwestycją, którą realizować będziecie wspólnie z powiatem radzyńskim. Mowa tutaj o drodze Stoczek-Bełcząca, inwestycji za 25 milionów złotych, do której wy dorzucacie 6 milionów złotych. Co to za inwestycja i dlaczego jest tak ważna dla mieszkańców, nie tylko Czemiernik?
– Chciałem to podkreślić, właśnie tą współpracę z powiatem. W poprzedniej kadencji wyremontowaliśmy prawie wszystkie drogi powiatowe. Udało nam się razem właśnie z powiatem wyremontować ponad 20 kilometrów. To był na pewno rekord w naszym powiecie. I została nam właśnie taka jedna 10-kilometrowa droga biegnąca tylko przez gminę Czemierniki, Bełcząc-Stoczek. Dzięki inicjatywie powiatu, ale oczywiście przy naszej akceptacji i pomocy, chcemy tą drogę w tym roku wyremontować. Jest to bardzo ważna dla nas droga, gdyż przebiega przez całą długość Czemiernik. Ulica Kocka, ulica Parczewska, gdzie mamy i zabytkowy kościół, będzie zmodernizowana, będą nowe chodniki z płyt z granitem. Także cały wygląd miejscowości się na pewno jeszcze poprawi. Te uwagi o tym granicie, to były uwagi konserwatora, więc na pewno będzie to dopasowane do naszych zabytków. Droga wymagała remontu, szczególnie właśnie w miejscowości Stoczek, w miejscowości Bełcząc. Prawdę mówiąc to był to ostatni etap, kiedy moglibyśmy jeszcze jeździć tą drogą, a teraz już cieszymy się, że 26 marca będzie wyłoniony wykonawca i będziemy czekać aż wejdzie na tą drogę, i będzie nam przez te dwa lata tą drogę wykonywał.
Droga ma nie tylko ładnie wyglądać, ale przede wszystkim gwarantować bezpieczeństwo podróżnych, pieszych.
– Najważniejsze jest bezpieczeństwo, dlatego przy tej drodze będzie też pas rowerowo-pieszy, a także będą nowe chodniki w innych miejscach niż do tej pory, będą przedłużone chodniki, także na pewno poprawimy bezpieczeństwo, bezpieczeństwo dzieci, które idą do szkoły z miejscowości Bełcząc, bo tamtędy też spora grupa zmierza do szkoły. Do tej pory nie było tam chodnika, drogi rowerowej, także na pewno ucieszy to wszystkich, nas, władzę, ale przede wszystkim mieszkańców.
Drogi są ważne i istotne. Być może nawet mieszkańcy najbardziej na nie zwracają uwagę, ale tych inwestycji, które realizujecie także w tym roku, jest więcej. Z której, poza wymienionymi, jest pan burmistrz jest najbardziej dumny? Której najbardziej mieszkańcy oczekują?
– Jesienią ukończyliśmy bardzo ważną inwestycję dla nas, była to inwestycja w modernizację ujęcia wody. Tu mieliśmy też dodatkowe 6 milionów, które pozyskaliśmy i w związku z tym, że mieliśmy już tą inwestycję na jesieni wykonaną, modernizowaliśmy w tym roku także sieć wodociągową i kanalizacyjną. Przyłączaliśmy nowych mieszkańców do sieci wodociągowej. Mamy teraz piękną nową stację, gdzie ludzie uzyskali lepsze ciśnienie wody, lepszą jakość wody i to nas bardzo cieszy, bo mieliśmy takie miejscowości, gdzie w czasie przeważnie lata był problem z dostarczaniem tej wody pod odpowiednim ciśnieniem, a teraz tych problemów po prostu nie ma. W 2024 roku wybudowaliśmy centrum kulturalno-integracyjne, którego nie mieliśmy w mieście.
To obiekt, na który miasto, nawet jeśli ono jest jednym z młodszych miast, zasługuje bez wątpienia.
– Tak, zasługuje i jeszcze pięknie wygląda w rynku, bo jest dopasowane do kościoła. Wygląda jak zabytek, chociaż oczywiście, tak jak mówię, ma dopiero dwa lata. Były nawet takie przypadki, że ludzie się pytali z którego wieku ten budynek. Także naprawdę pasuje do naszego miejsca, do naszego rynku.
Skoro pan burmistrz mówi o zabytkach, to jeszcze chciałbym zapytać o to co chyba jednak bardziej przyprawia ból głowy pana burmistrza, czyli o losy pałaców w Czemiernikach. Czy ten zabytek, który niewątpliwie ma potencjał i przez lata o tym przecież się mówiło, by rozsławiać wasze miasto, czy on ma szansę na odzyskanie blasku?
– Cały czas mam nadzieję, że ten zamek Firlejów będzie miał taką możliwość. W tej chwili jest on w rękach prywatnych i niewielki mamy wpływ jako gmina, jako miasto, żeby coś w tym zmienić. Natomiast chcieliśmy współpracować z właścicielami, chcieliśmy promować, ale to do tej promocji trzeba dwóch stron. Natomiast mam nadzieję, że ten pałac kiedyś trafi w ręce osób, które naprawdę chciałyby się tym pałacem zająć, bo takich zabytków jest naprawdę bardzo niewiele.
A tym bardziej, że w niedalekiej okolicy macie taki trójkąt w powiecie radzyńskim. Sam Radzyń, pałac Potockich, Czemierniki i gmina Radzyń też może się pochwalić wyjątkowym, historycznym miejscem.
– Tak jest, dlatego nawet w tym roku powstała taka lokalna organizacja turystyczna, w której jesteśmy wszyscy wójtowie i burmistrzowie właśnie tych miejscowości. Chcemy wzmocnić turystykę, żeby spróbować pokazać te wszystkie nasze zabytki, w tym i pałac. Może akurat to się zachęci. Myślę, że zawsze z obecnymi właścicielami można porozmawiać ewentualnie na temat odkupu. My jako gmina oczywiście nie możemy tego zrobić, ale na pewno byśmy się włączyli w jakąś promocję czy w jakiś sposób, żeby promować naszą miejscowość i ten pałac. W Radzyniu, jak wiadomo, pałac został odremontowany i jest to naprawdę wizytówka tej miejscowości. Chcielibyśmy, żeby tak było u nas w Czemiernikach, ale droga jest troszeczkę dłuższa.
Sporo pan powiedział o tych inwestycjach twardych infrastrukturalnych, Są też inwestycje, które może wydają się mniejsze, to są też ważne z punktu widzenia takiego codziennego funkcjonowania samorządu i tutaj też ta lista jest też całkiem długa.
– Tak, nie tylko budynki i nie tylko drogi, prawda? To jest ważne, ale także pozyskaliśmy fundusze na przykład na klub cyfrowy. Jest to pół miliona złotych, gdzie przez dwa lata prowadzimy zajęcia dla mieszkańców dla starszych osób, dla młodszych, żeby na przykład ustrzec się tych problemów, które mają ludzie, czyli oszustwa, jakiś tam telefony niepotrzebne, czy nawet załatwienie takich spraw jak założenie profilu czy obsługa e-obywatela. To wszystko robimy w klubie cyfrowym. Jesteśmy jedną z nielicznych gmin, które ten klub cyfrowy mają i jesteśmy z tego zadowoleni. Także pozyskaliśmy z miękkich funduszy zajęcia dodatkowe dla uczniów szkół podstawowych. Uczniowie mają dodatkowe zajęcia z informatyki, rytmiki, tańców czy zajęcia sportowe. To też jest istotne, bo młodzież powinna mieć więcej tych różnych zajęć, żeby nie tylko myśleć o telefonach czy komputerach. I tu na dniach pozyskaliśmy także pieniądze na zajęcia dodatkowe dla naszego przedszkola. Ponad pół miliona złotych na wszelakie zajęcia na logopedię, na ewentualne spotkania z psychologiem, na remont placu zabaw i zajęcia takie jak taneczne, muzyczne, rytmiczne. To wszystko od 1 września będzie w naszym przedszkolu.
Każda złotówka na wagę złota, oczywiście nie tylko w Czemiernikach, ale na co w tym roku zabraknie pieniędzy?
– Na pewno niektórzy mieszkańcy mogą twierdzić, że jeszcze na przykład nie ma drogi do nich do domu, chociaż przyznaję, że tych dróg wykonaliśmy ponad 30 km i już prawie nie mam takich miejsc, gdzie jest dom, a nie ma drogi asfaltowej. Udało nam się naprawdę tych dróg wyremontować bardzo, bardzo dużo. Natomiast my reagujemy na potrzeby, które mają mieszkańcy. Tak samo nasi radni zbierają informacje. Chcielibyśmy na przykład może w tym roku zrobić też większe takie święta jak dożynki, czy dni Czemiernik, ale tu ograniczyliśmy się właśnie tylko do dożynek. Dni Czemiernik zrobimy w formie bardziej lokalnej bez wielkich koncertów. Mając tyle inwestycji i potrzeb, jak na przykład na tą drogę, gdzie trzeba znaleźć 6 milionów, to chcemy w tym roku zacisnąć trochę pasa, po oszczędzać, a mniejszym kosztem też można się spotkać, zintegrować i tak chcemy w tym roku to robić.
Nieformalną stolicą Polski Czemierniki stały się na przełomie 1625 i 1626 roku. Wtedy to król Zygmunt III Waza wraz z rodziną i dworem przeniósł się do tamtejszego pałacu biskupa Firleja, uciekając przed zarazą szalejącą w Krakowie.
ToNie / opr. AKos
Fot. Tomasz Nieśpiał
Pliki dźwiękowe
Nowy rozdział dla Czemierniki. Jak żyje jedno z najmłodszych miast regionu?




![Krzysztof Karman uhonorowany tytułem „Młody Dinozaur” [ZDJĘCIA] 3 EAttachments94109378ae3cde7b8a5161276178a4e83799a62 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments94109378ae3cde7b8a5161276178a4e83799a62_xl-350x250.jpg)
![Ciekły kauczuk w służbie zdrowych zębów? Innowacyjne badania lubelskich naukowców [ZDJĘCIA] 4 EAttachments94109392544061daa21abe52254b7cd28237586 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments94109392544061daa21abe52254b7cd28237586_xl-350x250.jpg)

![W Lublinie obraduje Polsko-Niemieckie Forum Miejsc Pamięci [ZDJĘCIA] 6 EAttachments9411153c8549c9509687caf7d610f5750f47e8d xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments9411153c8549c9509687caf7d610f5750f47e8d_xl-1-350x250.jpg)




