Wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak, lider Lewicy na Lubelszczyźnie, podejrzewa, że wybór Przemysława Czarnka na kandydata na przyszłego premiera z ramienia PiS, to tylko wybieg prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi o przeciągnięcie na stronę Prawa i Sprawiedliwości twardego prawicowego elektoratu.
CZYTAJ: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera [ZDJĘCIA]
– Zapewne poseł Przemysław Czarnek dostał zadanie, żeby spróbować wpłynąć na radykalny elektorat prawicy, żeby go przyciągnąć do Prawa i Sprawiedliwości. I jeżeli to zadanie wykona, złoży meldunek prezesowi (Jarosławowi Kaczyńskiemu). Ale moim zdaniem później nie będzie już kandydatem, nawet gdyby taka sytuacja zaistniała, że Prawo i Sprawiedliwość tworzyłoby rząd. A po drugie od strony programowej, ponieważ jego wystąpienie programowe jest powszechnie komentowane, zastanawiam się, czy priorytetem ewentualnego kandydata na premiera pana posła Czanka nie powinna być w punkcie pierwszym „willa plus dla wszystkich” – mówił Jacek Czerniak.
Określany w mediach mianem „willi plus” to kontrowersyjny program grantowy ministerstwa nauki i szkolnictwa wyższego wdrażany w czasach, kiedy Przemysław Czarnek kierował tym resortem. W jego ramach organizacje pozarządowe mogły otrzymać środki na zakup lub remont nieruchomości przeznaczonych na działalność edukacyjną i społeczną. Przyznanie części dotacji stało się przedmiotem sporu politycznego oraz kontroli instytucji państwowych.
CZYTAJ: Michał Krawczyk: PiS pokazał dzisiaj swoją prawdziwą twarz
Przemysław Czarnek uchodzi za jednego z bardziej ideowo wyrazistych polityków PiS. W latach 2015-2019 był wojewodą lubelskim. W wyborach parlamentarnych w 2019 r. zdobył mandat posła. W październiku 2020 roku został ministrem edukacji i nauki w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego. Funkcję tę sprawował do zmiany władzy po wyborach parlamentarnych w 2023 r. W 2024 r. został wybrany szefem okręgu lubelskiego PiS. A w czerwcu 2025 r. podczas kongresu partii został wybrany na stanowisko wiceprezesa ugrupowania.
CZYTAJ: Bartłomiej Pejo: Przemysław Czarnek nie odbierze elektoratu Konfederacji
JZoń / Polska Agencja Prasowa / opr. ToMa
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
