Rewitalizacja Parku Pałacowego Rożnówka, remonty dróg i szkół czy nowe kamery w sieci nowoczesnego monitoringu – sporo dzieje się w tym roku w Biłgoraju. O planach na bieżący rok, ale i tych bardziej długofalowych – z burmistrzem miasta Wojciechem Gleniem rozmawia Joanna Nowicka.
Jak by pan skomentował, jaki jest ten rok pod względem zadań budżetowych? Czy tak ambitnie, czy ostrożnie?
– Budżet na 2026 rok myślę, że śmiało mogę określić jako budżet ambitny, bardzo ambitny, jednocześnie stabilny, realny do wykonania. Powiedziałbym również bezpieczny – przekonuje burmistrz Biłgoraja Wojciech Gleń.
A jeśli chodzi o zadłużenie miasta, bo to też jest zawsze kwestia podnoszona, kwestia ważna.
– Chciał nie chciał, idzie to w parze, prawda? W porównaniu z poprzednimi latami, oczywiście odnotowujemy wzrost. Jednak jest on przede wszystkim podyktowany właśnie bardzo wysokim poziomem realizowanych inwestycji. W tym roku łączna wartość to niemalże 60 milionów złotych przeznaczone na inwestycje. Dlatego naturalnym jest, że wspieramy się kredytami. Dzięki temu właśnie sięgamy po środki zewnętrzne. Zadłużenie wzrosło, ale jest bezpieczne. Kontrolujemy to, trzymamy rękę na pulsie.
Bezpieczne, to znaczy ile?
– Zadłużenie mamy spore, bo 58 milionów – przyznaje Wojciech Gleń. – Natomiast też chyba muszę dodać, że sporo, bo ponad 40 milionów, odziedziczyłem po poprzedniku. Nie mam oczywiście tego za złe, bo ja rozumiem i tę politykę kontynuuję, czyli korzystanie właśnie z dofinansowania, z kredytów po to, żebyśmy mogli rozwijać nasze miasto.
W takim układzie jest się czym pochwalić, tak? Takie kluczowe dla pana zadania, które będą realizowane czy rozpoczynane w tym roku?
– Wydaje mi się, że mógłbym podać rewitalizację parku pałacowego Rożnówka. Jest to bardzo ciekawy, historyczny park w naszym mieście, zlokalizowany w zasadzie w centrum, prawie 6 hektarów parku. Chcemy to zrewitalizować. Jest to spore zadanie. Koszt całego zadania sięga niemalże 10 milionów złotych, przy pięknym finansowaniu, bo mamy dotację rzędu 93%.
CZYTAJ: Burmistrz Krasnegostawu: Plany inwestycyjne miasta są bardzo ambitne
Co się zmieni w parku?
– Zmieni się, chyba mogę powiedzieć, że wszystko albo bardzo dużo – mówi Wojciech Gleń. – Zostanie on zrewitalizowany całkowicie. Zostanie odnowiona brama, zostanie utrzymany właśnie historyczny kształt ogrodów romantycznych, oczko wodne, taras, pomost, bezpieczny plac zabaw. Nowoczesny, przystosowany dla osób z niepełnosprawnościami. Oprócz tego będą zlikwidowane bariery architektoniczne pod kątem przystosowania dla osób z niepełnosprawnościami, dla osób niedowidzących. Będą tam tak zwane strefy. Strefa dla seniorów, odpoczynku, będzie strefa rekreacji, strefa dla młodych, dla dzieci. Nawet w ramach tego zadania wpisane jest w charakter parku, że mają tam się odbywać i będą tam się odbywać różne wydarzenia artystyczne, muzyczne i kulturalne.
Ja to sobie jeszcze wynotowałam: „miejsce integracji i rekreacji w osiedlu Rapy”.
– W podobnym klimacie, ponieważ osiedle Rapy zostało zakwalifikowane jako takie miejsce, osiedle zdegradowane troszeczkę. Czekamy w tej chwili na rozpatrzenie wniosków, ale jestem pozytywnie nastawiony, że uda nam się pozyskać te środki. Mamy projekt, również będzie to miejsce do wypoczynku, do rekreacji, do spędzania wolnego czasu. Ono również leży przy szlaku rowerowym, więc ta turystyka znów się pojawia, którą widzimy jako też rozwój miasta.
Drogi zawsze interesują wszystkich.
– Mamy dużo działań w osiedlu Rożnówka. Mamy wiele ulic, już zadań rozpoczętych. Willowa, Słowicza, Relaksowa, ulica Matrasia. Z kolei w osiedlu Sitarska, naprawa, modernizacja ulicy Zwierzynieckiej, 400-lecia i Sitarskiej. Tutaj Sitarska, 400-lecia to wspólnie z powiatem. Udało nam się wykonać też bardzo ważny ciąg komunikacyjny ulica Singera i ulica Knapa, u zbiegu Miasteczka na Szlaku Kultur. Zresztą będzie to się łączyło w taki trakt też turystyczny, który będzie prowadził do parku Nowakowskiego. Dokumentację projektową opracowujemy na ulicę Kucharskich, również opracowujemy na cztery ulice w osiedlu Bagienna.
CZYTAJ: Wracają na ulice Lublina. Rusza kolejny sezon Lubelskiego Roweru Miejskiego
A szkoły?
Niedawno udało nam się zmodernizować boisko przy Szkole Podstawowej nr 1 – opowiada Wojciech Gleń. – Zmodernizowaliśmy również halę przy Szkole Podstawowej nr 3. W tej chwili trwają działania przy Szkole Podstawowej nr 5 w Biłgoraju. Tam mamy kilka zadań jednocześnie. Została wybudowana winda, podjazdy, zostały dostosowane łazienki dla osób z niepełnosprawnościami, plany tyflograficzne, oznaczenia w języku Braille’a. Odbudowaliśmy schody zewnętrzne. W tej chwili trwa renowacja boiska trawiastego. Cała infrastruktura, tak zwana infrastruktura zielono-niebieska, czyli przygotowanie placu, odwodnienia. Mamy zbiornik retencyjny, z którego będziemy wykorzystywać tę wodę również do podlewania boiska. Jeżeli chodzi też o inwestycje, no to chcemy wybudować, rozbudować może i odnowić infrastrukturę sportową przy naszym Ośrodku Sportu i Rekreacji. W tej chwili też czekamy, wnioski są złożone na dwa boiska treningowe boczne. Również chcemy zakupić tak zwany balon, czyli pneumatyczną halę.
W mieście będą też nowe kamery, prawda?
– Rozbudowa monitoringu miejskiego, bo jakiś tam funkcjonował w mieście, ale był już bardzo stary technologicznie. Zainwestowaliśmy w tej chwili w monitoring miejski, dosyć rozbudowany. Dokładamy ponad 100 kamer. Będzie to monitoring tak zwany inteligentny, który będzie sczytywał tablice rejestracyjne i będzie łatwo służbom odtworzyć potencjalnego sprawcę.
Czyli w których miejscach trzeba będzie uważać?
– To będzie niespodzianka – śmieje się burmistrz. – Na pewno będzie oznaczone, że miasto jest monitorowane. Uzgodniliśmy te miejsca ze służbami. Policja, Straż Miejska i również organizacje wskazywały miejsca, w których są potrzebne. Na pewno tam, gdzie są duże skupiska ludzi, gdzie coś tam się działo, jakieś zagrożenia są.
Modernizacja ciepłowni. To jest inwestycja zakończona, inwestycja bardzo duża i innowacyjna.
– Ciepłownia Biłgorajskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej to jedna z ważniejszych inwestycji ostatnich lat, ponieważ dotyczy bezpieczeństwa energetycznego miasta, kosztów ogrzewania, a także ochrony środowiska. Przedsięwzięcie na dużą skalę, jednocześnie bardzo nowoczesne technologicznie. Druga w Polsce tego typu, a pierwsza samorządowa, bo pierwsza jest z kolei prywatną inwestycją. Polega ona na budowie zero emisyjnego źródła ciepła, opartego na pompach ciepła, wykorzystująca energię ze ścieków oczyszczonych, a także na montażu instalacji fotowoltaicznej oraz integracji nowych urządzeń z istniejącym systemem ciepłowniczym.
Rada miasta. Tam był taki układ sił, można powiedzieć, pół na pół. Pan z niezależnego komitetu kandydował, ale bliżej panu do prawa niż do lewa na pewno. Chyba się zgodzimy, prawda? Były burmistrz też ma tam mocny skład swój. Jak na dziś?
– Myślę, że mogę śmiało powiedzieć, że współpraca jest dobra, bardzo dobra – ocenia Wojciech Gleń. – Większość radnych podchodzi do tematów, do zadań, podobnie jak ja. Traktuje to chyba jako służbę. No jest jakaś garstka może, która nie pogodziła się ze zmianą jakby władzy. Czasem zachowują się jak totalna opozycja, natomiast ogólnie nie jest źle.
Biłgoraj odniósł niedawno sukces. Z rankingami bywa różnie, różnie się je ocenia, ale ten jest ważny i wydaje się bardzo rzetelny.
– Tak, udało się. Zajęliśmy pierwsze miejsce w rankingu gmin Lubelszczyzny za 2025 rok w kategorii gmin miejskich oraz tytuł lidera powiatu biłgorajskiego. Jest to dla nas duże wyróżnienie, ale zarazem też zobowiązanie do dalszej wytężonej pracy. Też to jest potwierdzenie, że obrany kierunek naszych działań, rozwoju jest dobry, słuszny.
CZYTAJ: Zamość: Tężnia solankowa znów działa
Black Red White. Tam się sporo dzieje, są zwolnienia. Martwi to pana?
– Bardzo mnie to martwi – przyznaje Wojciech Gleń. – Black Red White to flagowe przedsiębiorstwo z naszego regionu, ono wywodziło się z Biłgoraja. Wiele lat temu pamiętam, można powiedzieć chyba, że ono postawiło powiat biłgorajski na nogi swego czasu. Nie mamy jakiegoś wielkiego wglądu, natomiast monitorujemy, jesteśmy w kontakcie. Rozmawiałem z prezesem Black Red White. Prowadzimy dialog, rozmawialiśmy, jesteśmy otwarci jeżeli możemy coś pomóc, coś zrobić, jak również Powiatowy Urząd Pracy. Też widzę, że działania są bardzo dobre. Troszeczkę się uspokoiłem, ponieważ działania zaradcze, żeby zminimalizować te skutki dla pracowników, są podjęte, dość szeroko zakrojone.
Jeśli chodzi o takie spojrzenie bardziej długofalowe, na całą kadencję. No bo jeszcze troszeczkę zostało, prawda? Ma pan takie rzeczy, które muszę zrobić koniecznie, jakieś takie punkty szczególnie ważne?
– Chyba kluczowym, wydaje mi się, dla mnie, dla mieszkańców, dla miasta jest konkretna rozbudowa kompleksowa biłgorajskiej oczyszczalni ścieków. Jest to już stara instalacja, ma już ponad 30 lat, wymaga gruntownego remontu. Wszystko jest na dobrej drodze. Wniosek jest złożony, jesteśmy w zasadzie już na końcowym etapie. Oczywiście mocno zaciskamy kciuki i bardzo czekamy na tę decyzję, bo to będzie kluczowe zadanie.
Przewija się tutaj słowo „turystyka”, prawda? To chyba też jest taki zakres ważny dla pana?
– Ze względu na nasze położenie i czas, bardzo trudny geopolitycznie, gospodarczo, bliskość z Ukrainą i ten konflikt, który tam się dzieje, trudno jest w tej chwili pozyskać jakichś strategicznych inwestorów, ponieważ boją się inwestować na ten moment tutaj. Natomiast ta turystyka, sport, rekreacja dosyć prężnie się rozwija. Widzimy, że to w tym kierunku również trzeba rozwijać.
Turyści się nie boją?
– Nie boją się, bo turysta odpoczywa i nic go nie wiąże. Chce korzystać, jeśli ma warunki i takie warunki chcemy stworzyć. Natomiast jeżeli ktoś wybuduje chociażby jakąś halę i postawi tu maszyny, zainwestuje pieniądze, trudno jest zwinąć to z dnia na dzień, gdyby coś się działo.
1 kwietnia, chyba, z tego co wyczytałam, jest Misterium Męki Pańskiej u państwa. Pan się przez lata wcielał w główną rolę Jezusa Chrystusa. Teraz już pan nie może, bo nie ma długich włosów. Nie tęskni pan trochę?
– Tęsknie, bardzo nostalgiczne pytanie. Siedmiokrotnie właśnie występowałem, no ale życie pisze scenariusze różne. Cieszę się, że mam godnego następcę i cieszę się, że właśnie jest kontynuacja. Dzieje się to przy Biłgorajskim Centrum Kultury i naprawdę robi to wrażenie, jest tam masę emocji i jest to piękna, piękna rzecz.
Dodajmy, że Wojciech Gleń rządzi w mieście pierwszą kadencję. W ostatnich wyborach samorządowych – ku zaskoczeniu wielu – pokonał Janusza Rosłana, który funkcję burmistrza pełnił aż przez 22 lata.
JN / opr. PrzeG
Fot. KWW Niezależni
Pliki dźwiękowe
Inwestycje i rozwój w trudnych czasach. Rozmowa z burmistrzem Biłgoraja


![Lubelskie przedszkolaki przywołały wiosnę [ZDJĘCIA] 3 EAttachments940337269b58c4568fc1e1604816b750a5b75b0 xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/03/EAttachments940337269b58c4568fc1e1604816b750a5b75b0_xl-1-350x250.jpg)







