Bez zapowiedzi, z zaskoczenia otrzymaliśmy nowe nagrania od legendarnej irlandzkiej grupy U2. To jeszcze nie pełnowymiarowy album – ten ma ukazać się pod koniec roku – ale EP-ka zawierająca pięć piosenek i… wiersz. Wydawnictwo nosi tytuł „Days of Ash”.
Jak mówi wokalista grupy Bono: „To była niesamowita frajda móc znów spotkać się w studiu we czwórkę… Materiał z „Days of Ash” ma zupełnie inny nastrój i tematykę niż ten, który wydamy na albumie z końcem roku. Utwory z EP-ki nie mogły dłużej czekać. To wyrazy buntu i przerażenia, lament. Po nich przyjdą radosne piosenki, właśnie nad nimi pracujemy… bo choć na naszych małych ekranach codziennie widzimy znormalizowane okropieństwa, nie ma nic normalnego w tych oszałamiających czasach i musimy się im przeciwstawić, zanim znów nabierzemy wiary w przyszłość. I w siebie nawzajem. „Jeśli masz szansę mieć nadzieję, to Twój obowiązek ją mieć…” – ten wers zapożyczyliśmy od Lei Ypi. Dobrze byłoby się też pośmiać. Dziękuję”
Spotkania z „zagraniczną płytą tygodnia” od poniedziałku do piątku o godz. 09:15 w „Przedpołudniku”.
PB
Fot. Universal









