Topniejący śnieg odsłania liczne ubytki na drogach, w których wjechanie może skutkować uszkodzeniem auta . To codzienność, z którą mierzy się wielu kierowców z naszego regionu. Sprawdziliśmy jak wygląda sytuacja w Białej Podlaskiej.
Drogi wymagają pilnego remontu
Bialscy kierowcy przyznają, że stan nawierzchni dróg w Białej Podlaskiej wymaga pilnego remontu.
– Widać dziurki, dziureczki i większe dziurki. Na przykład ul. Sidorska jest w opłakanym stanie, po części trochę ul. Brzeska. Już nie wspomnę o ul, Akademickiej. bo to już jest porażka. Wiadomo jak to po zimie, wszystkie dziury, niedoskonałości drogowe wychodzą na wierzch po tym jak zostały zniszczone przez lód, i wilgoć. Wiadomo, wszystkim nam to doskwiera. Tam gdzie wyszły nowe dziury, po tej zimie jeszcze są przykryte kałużami, więc nie zawsze widać i często się zdarza, że wpada się w taką dziurę. Starszy samochód, bardziej zużyte zawieszenie, tym większa jest obawa o to, że się po prostu zawieszenie popsuje.
Ubytki są uzupełniane na bieżąco
– Jak co roku po zimie, a zwłaszcza po tej zimie, która naprawdę była mroźna i śnieżna, gdzie zimowe utrzymanie wymagało sypania bardzo dużej ilości soli, wyszły ubytki w nawierzchni – mówi Renata Tychmanowicz, naczelnik Wydziału Dróg Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej. – One są na bieżąco uzupełniane masą na zimno. Już niedługo ruszą remonty również masą na gorąco. W tej chwili weryfikowane jest to na bieżąco. Również na bieżąco są robione objazdy, jeżeli coś się pojawia, to pracownicy są wysyłani do napraw.
Ul. Akademicka jak ser szwajcarski?
Jak podkreślają kierowcy, jedną z najbardziej zniszczonych ulic w Białej Podlaskiej jest ulica Akademicka. To główna ulica osiedla Glinki, której generalnego remontu od lat domagają się mieszkańcy.
Nawierzchnia tej ulicy była doraźnie cząstkowo remontowana dwa miesiące temu, ale jak przyznają mieszkańcy, teraz, kiedy śnieg stopniał, tych ubytków jest widocznych jeszcze więcej niż było to przed naprawą.
– Serdecznie zapraszamy urzędników z drogówki na ulicę Akademicką. Z tego co przypominam, dwa miesiące temu była naprawa tego sera szwajcarskiego i co się okazuje? Proszę przyjechać i zobaczyć. Śnieg się topi, a dziury jeszcze większe, jest po prostu tragedia. Nie można przejść, bo przecież, jeżeli jedzie samochód, a do dziury wskoczy koło, to jest fontanna powyżej samochodu, a to nie jest czysta woda, tylko błoto pośniegowe. Kto za to będzie odpowiadał, jak ja jeżdżę często samochodem, jak ja dziecko ochlapię błotem pośniegowym? Kto wtedy będzie za to odpowiadał? Ja nie wiem, bo ja jadę i nie wiem gdzie są te dziury, bo one są wszędzie. Należy zaśpiewać tą piosenkę. Gdzie są te chłopy, co to robili?
Ulicę Akademicką czeka przebudowa
– Rzeczywiście ulica Akademicka, zwłaszcza na tym odcinku od ul. Targowej do ul. Hallera, jest w złym stanie. Tam również robione są remonty masą na zimno. Jednak nawierzchnia uległa już tak dużej degradacji, że ciągle pojawiają się nowe ubytki, ale jesteśmy na etapie projektowania, finalizujemy już projektowanie. Założenia są takie, że w tym roku uzyskamy pozwolenie budowy, złożymy wniosek o dofinansowanie, a w przyszłym roku realizacja przebudowy ulicy Akademickiej – dodaje Renata Tychmanowicz.
Na doraźne remonty dróg w Białej Podlaskiej w budżecie miasta w tym roku przeznaczono blisko 4 miliony złotych.
Dodajmy, że ulica Akademicka w Białej Podlaskiej była przebudowana kilka lat temu na odcinku od skrzyżowania z ulicą Artyleryjską do skrzyżowania z ulicą Kopernika. Teraz na generalny remont czeka pozostały odcinek ulicy do skrzyżowania z ulicą Hallera.
MaT / opr. AKos
Fot. Magdalena Michalew / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Po zimie jak ser szwajcarski. Kierowcy narzekają na drogi w Biała Podlaska










