Miał być remont, jest awantura. Co dalej z chełmskim klubem?

EAttachments9354105d09cfa696dbc750a1136a383f0382ac4 xl

Prezydent Chełma Jakub Banaszek zamierza oddać dotację w wysokości 7 mln zł i zrezygnować z modernizacji budynku Cementu Gryf Chełm przy ul. Kąpieliskowej – poinformowały władze klubu z 60-letnią tradycją w mediach społecznościowych. Środowisko zapaśników jest w szoku. Zwłaszcza, że ośrodek ma pod swoją opieką 300 zawodników, a na swoim koncie 56 medali Mistrzostw Świata, Europy i Igrzysk Olimpijskich.

Wprawdzie remont obiektu przy ulicy Kąpieliskowej to koszt około 18 milionów złotych, ale w ubiegłym roku minister sportu i turystyki przyznał miastu 7 milionów złotych dotacji na ten cel.

CZYTAJ: Chełmski klub zapaśniczy z sukcesem w mistrzostwach Polski

W sprawę walki o remont miejsca treningów dla chełmskich zapaśników zaangażował się, związany ze sportem, poseł Koalicji Obywatelskiej, Krzysztof Grabczuk.

– Między innymi za osiągnięcia tego klubu minister sportu przeznaczył dodatkowe pieniądze w kwocie 7 milionów złotych na remont tego klubu. Dla tego klubu i dla miasta. Umowa została podpisana. Jest rzeczą bulwersującą, rzeczą niezrozumiałą, że prezydent chce oddać 7 milionów do Warszawy – uważa poseł Grabczuk.

Miasto miało wyłożyć nieco ponad 10 milionów złotych.

– Wszystko było już uzgodnione – zapewnia wiceprezes klubu MKS Cement-Gryf Zdzisław Biały. – Jeszcze w styczniu te środki były przewidziane do realizacji. Miasto zapewniało o przesunięciu tej inwestycji. Nic nie zapowiadało, żeby miały zostać przesunięte na inne cele. Mieliśmy rozpisany harmonogram i liczyliśmy, że rozpocznie się ten remont w 2026 roku.

CZYTAJ: Dwa brązowe medale zapaśniczek Cementu-Gryfa Chełm w Heros Lady Open

O takiej decyzji prezydenta władze klubu poinformowali radni, którzy materiały o zmianach w budżecie dostali tydzień temu, by zapoznać się z nimi przed zbliżającą się sesją rady miasta.

– Do nas pierwsze głosy dotarły w piątek – dodaje wiceprezes klubu. – Dostaliśmy taką informację od radnych. To wydaje się indywidualny pomysł pana prezydenta. Dostali to do analizy radni i mają to głosować na najbliższej środowej sesji rady miasta.

Klub od dawna nie był remontowany. Przekonani o tym, że jest to konieczne, są jego zawodnicy i trenerzy.

– Za to, co klub wwozi go miasta, po 60 latach działalności, to się po prostu należy – uważa, między innymi olimpijczyk, Radosław Truszkowski. – Jako młody chłopak miałem takie marzenia, żeby mieć dres kadrowy z napisem „Polska”. Myślę, że też takie marzenia mają tutaj zawodnicy i zawodniczki, by właśnie reprezentować nasz kraj na arenach międzynarodowych. To marzenie się ziściło. Proszę również gospodarzy miasta o wsparcie właśnie tego projektu.

CZYTAJ: Medale zapaśniczek z regionu

A jak z wynikami?

– Cały czas są. Świadczy o tym chociażby 56 medali mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich – zapewnia koordynator klubu Dariusz Kucharski. – Nasz klub istnieje od 60 lat. W tym czasie zdobyliśmy 56 medali Mistrzostw Świata, Europy oraz igrzysk olimpijskich. Ostatni rok, 2025, zdobyliśmy dwa medale mistrzostw Europy U23, dwa piąte miejsca w Mistrzostwach Europy seniorek. W mistrzostwach świata Olga Padoshyk zajęła piąte miejsce, a w 2024 była trzecia.

Zapytaliśmy urząd miasta w Chełmie czy udzieli nam odpowiedzi w tej sprawie. Otrzymaliśmy informację, że wszelkie wyjaśnienia zostaną złożone na jutrzejszej sesji rady miasta.

Sesja Rady Miasta Chełm odbędzie się jutro (25.02) o 13.30 przy ul. Lubelskiej 65 w sali nr 1, na parterze. Można też oglądać jej transmisję w Internecie.

RyK / opr. PrzeG

Fot. RyK

Exit mobile version