Dziś Światowy Dzień Mokradeł. Jest on obchodzony od 1997 roku, 2 lutego, dla upamiętnienia Konwencji Ramsarskiej, czyli międzynarodowego układu na rzecz ochrony obszarów wodno-błotnych. Mokradła magazynują wodę i węgiel, są też ostoją dla wielu gatunków roślin chronionych i ptaków. W wyniku działalności człowieka i zmian klimatycznych, mokradła ulegają stopniowemu osuszaniu i zanikaniu.
– To, czy tegoroczna zima poprawiła stan mokradeł w Polsce, będziemy mogli stwierdzić wiosną – mówi doktor Katarzyna Mięsiak-Wójcik z Katedry Hydrologii i Klimatologii UMCS w Lublinie. – Każdy opad śniegu, a przede wszystkim te śródzimowe odwilże na pewno będą miały pozytywny wpływ na zasoby wodne. To jak one wpłynęły będziemy mogli dopiero stwierdzić na wiosnę czy latem. Pamiętajmy, że ostatnie lata były takie, że tego śniegu w ogóle nie było lub krótkie epizody. Uzupełnienie tych zasobów, zwłaszcza wód podziemnych, będzie trochę trwało. Pytanie, czy ta zima, którą teraz mamy, wystarczy żeby odbudować te zasoby.
CZYTAJ: Mokradła dziedzictwem kulturowym. Wydarzenie na UMCS
Od 1970 roku ponad 35% mokradeł świata uległo degradacji, a tempo ich zaniku przyspiesza.
MaK / opr. PrzeG
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Katarzyna Mięsiak-Wójcik









