700 000 złotych zarezerwował Samorząd Województwa Lubelskiego na otwarty konkurs ofert pod tytułem „Lubelskie dla pszczelarzy”. Ma on wyłonić wykonawców, którzy zakupią i rozprowadzą wśród lubelskich pszczelarzy węzę, czyli wytłoczony wosk pszczeli, w którym gromadzi się miód.
CZYTAJ: Przerwy pożytkowe i zmiany klimatu. Pszczelarstwo w dobie wyzwań
– Lubelszczyzna pszczelarstwem stoi – mówi marszałek Jarosław Stawiarski. – Jesteśmy wielkim producentem. Prawie 10000 pszczelarzy, prawie 4870 ton miodu wyprodukowanych. Mamy prawie 300 000 rodzin pszczelich i chcemy pomagać – dodaje.
CZYTAJ: Naturalny antybiotyk i bomba witaminowa. Naturalne leki od pszczół?
Konkurs stanowi rezultat wspólnego wystąpienia skierowanego do marszałka województwa lubelskiego przez prezesów ośmiu związków i stowarzyszeń pszczelarskich działających na terenie województwa lubelskiego.
CZYTAJ: „Nie ma kwiatów w naszych ogrodach”. Poważne problemy pszczelarzy
LilKa / opr. PAW
Fot. pixabay.com
Pliki dźwiękowe
Jarosław Stawiarski









