Ponad 24 tysiące osób skorzystało z tymczasowego lodowiska na Placu Litewskim w Lublinie. Sobota 28 lutego to ostatni dzień, aby pojeździć na łyżwach w centrum miasta.
– Uważam, że był to bardzo udany sezon dla tego miejsca, począwszy od hucznego otwarcia lodowiska, podczas którego przygrywał nam DJ – mówi Katarzyna Łepek z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca” w Lublinie. – Fajnie zaczęliśmy ten sezon. Mieliśmy też okazję do skorzystania z bezpłatnych szkółek łyżwiarskich dla dzieci, organizowanych we współpracy z lubelskimi klubami. Dzieciaki w ramach wejścia i biletów wstępu mogły szlifować swoje umiejętności jazdy na łyżwach. Z kolei klub Salchow Lublin prezentował nam swoje umiejętności w ramach pokazów.
– Fajnie się jeździ, bardzo fajne lodowisko. Jest megaprzyjemnie. Taka aktywność na świeżym powietrzu, to dla mnie rewelacja. To jest idealne miejsce na ruch dla dziecka. Powinno być też w przyszłym roku. Super się jeździ, codziennie tu jesteśmy – mówią łyżwiarze.
– Byłem lekko zdumiony popularnością tej ślizgawki. Nawet w deszcz czy mrozy było tutaj zawsze dużo ludzi. Warto przyjść. Starszym przypomina się młodość. A dla młodzieży – gdzie można poznać dziewczynę, jak nie na ślizgawce – Sławomir Fludra, odpowiedzialny za obsługę lodowiska.
CZYTAJ: Cieszy się ogromnym zainteresowaniem! Miejskie lodowisko będzie czynne dłużej
Lodowisko na Placu Litewskim w Lublinie działa od 14 grudnia. W sobotę, 28 lutego będzie czynne do godziny 22.00.
MaTo / opr. ToMa
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Katarzyna Łepek
Koniec lodowiska w centrum Lublina









