Ekstremalne mrozy uderzają w region. Koksowniki, patrole i wzmożona gotowość służb

EAttachments9310779f03b0e6e0b8d775d3ce10a460fe44805 xl

Nawet do -29 stopni Celsjusza zapowiadają synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W związku z silnym mrozem przy przystankach pojawiły się koksowniki do ogrzania się, straż miejska wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie prowadzi wzmożone patrole altan śmietnikowych czy pustostanów, a Polskie Linie Kolejowe podtrzymują stan podwyższonej gotowości wszystkich służb dyżurnych i technicznych. 

CZYTAJ: Zimowe wsparcie dla pasażerów. Koksowniki pojawiły się na przystankach [ZDJĘCIA]

– Przed nami jeszcze co najmniej jedna noc z bardzo niską temperaturą. Chcemy mieć pewność, że wszystkie służby są odpowiednio przygotowane, wyczulone i działają tak, jak należy – mówi wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. – PGE poinformowało o braku przerw w dostawach prądu. Wiemy o tym, że schroniska są odpowiednio zabezpieczone. W noclegowniach na 560 miejsc, mamy ponad 60 wolnych, a więc jest ponad 10% tego marginesu. Jeśli chodzi o nasze lotnisko, to funkcjonuje bez zastrzeżeń. Jeśli mowa o pociągach, to one też funkcjonują bez zastrzeżeń. Jeśli chodzi o drogi wojewódzkie, powiatowe, krajowe to wszystkie są przejezdne, suche i odśnieżone – dodaje. 

CZYTAJ: Tu można się ogrzać! Dworzec kolejowy i autobusowy w Lublinie otwarty dla potrzebujących

– Tej nocy w ogrzewalni mieliśmy 41 osób, czyli 11 ponad nasz stan statutowy. Warunki atmosferyczne są takie, że nikogo nie pozostawiamy bez pomocy – podkreśla opiekun w Ośrodku Wsparcia dla Osób Bezdomnych prowadzonym przez Bractwo Miłosierdzia imienia Świętego Brata Alberta w Lublinie, Krzysztof Dyś. – Praktycznie wszystkie osoby, które się do nas zgłaszają są w możliwy sposób zaopatrzone. Ewentualnie podajemy numery, kierujemy do innych ośrodków, jeżeli sytuacja jest jakaś taka podbramkowa. Radzimy sobie jak możemy: krzesło, materac na podłogę, koc, kołdra. Staramy się pomóc jak tylko potrafimy – dodaje. 

– Wraz z falą mrozów, która do nas dotarła zauważamy zdecydowany wzrost pacjentów, którzy zgłaszają się do przyjęć do naszego szpitala, jak i takich, których trzeba hospitalizować – zaznacza prof. Mariusz Jojczuk z Kliniki Traumatologii i Medycyny Ratunkowej. – Najczęściej są to odmrożenia powierzchowne, więc wystarczy, że taki pacjent zgłosi się na izbę przyjęć. Dostanie odpowiednie zalecenia i może leczyć się sam. Po pewnym okresie czasu powinien zgłosić się do ambulatorium, żeby ocenić czy to gojenie przebiega prawidłowo. Natomiast całkiem nie małą grupę pacjentów stanowią osoby, które doznały poważnych odmrożeń. Przykładowo, z tego weekendu, mamy 4 takich pacjentów w klinice. Są to osoby z ciężkimi odmrożeniami, w najgłębszym, najcięższym stopniu. Niestety są to pacjenci, którzy najczęściej przebywali w niskich temperaturach, mieli kontakt ze śniegiem, lodem pod wpływem alkoholu. Tutaj dominuje alkohol. Niekoniecznie są to osoby bezdomne – dodaje.  

CZYTAJ: Zima paraliżuje szkoły. Cztery placówki na Lubelszczyźnie zamknięte

– Zdecydowaliśmy o ustawieniu 8 koksowników przy najbardziej uczęszczanych przystankach. Myślę tutaj o węzłach przesiadkowych, z których najczęściej korzystają nasi pasażerowie – podkreśla rzecznik prasowy MPK w Lublinie, Weronika Opasiak. – Ogród Saski, Katolicki Uniwersytet Lubelski, to tutaj są koksowniki przy jednym i drugim zespole przystankowym. Podobnie w przypadku Muzeum Narodowego. Poza tym przystanek Park Bronowice, Zana E.Leclerc przy ulicy Wileńskiej, a także przy Politechnice Lubelskiej. Koksowniki są obsługiwane przez naszą grupę przystankową i będą obecne co najmniej do najbliższej środy. Wszystko będzie zależeć od warunków pogodowych – dodaje.

– Polskie Linie Kolejowe podtrzymują stan podwyższonej gotowości wszystkich służb technicznych i dyżurnych ze względu na warunki atmosferyczne – twierdzi Anna Znajewska-Pawluk z Polskich Linii Kolejowych. – W pogotowiu pozostaje 19 lokomotyw osłonowych i 64 pociągi sieciowe. Wzmocnione zostały obsady dyżurnych ruchu, zwrotniczych oraz zespołów szybkiego reagowania. Dyspozytorzy czuwają nad bezpiecznym, płynnym i punktualnym prowadzeniu ruchu pociągów. We wszystkich jednostkach terenowych sprawdzono stan agregatów prądotwórczych, które mogą zostać wykorzystane w przypadku wystąpienia zaników napięcia – dodaje.  

CZYTAJ: Mróz śmiertelnie niebezpieczny. Policja pomaga i apeluje: nie bądźmy obojętni

Służby apelują, by reagować na osoby znajdujące się w miejscach nieogrzewanych. Taki przypadki należy zgłaszać do policji lub straży miejskiej. 

InYa / opr. PaW

Fot. Lubelski Urząd Wojewódzki / Facebook

Exit mobile version