Zastępczyni prezydenta Lublina usłyszała zarzuty i została zawieszona w czynnościach służbowych. Chodzi o śledztwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Prokuratury Krajowej dotyczące między innymi nieprawidłowości w sprawie organizacji Strefy Kibica Euro 2024.
W sprawie głos zabierają przedstawiciele instytucji kultury, a także prezydent Lublina Krzysztof Żuk i sama podejrzana.
Agenci CBA zatrzymali zastępczynię prezydenta Lublina Beatę Stepaniuk-Kuśmierzak (wyraziła zgodę na publikację nazwiska) oraz sześć innych osób. Wśród nich są dyrektor oraz kierownik jednego z wydziałów Urzędu Miasta Lublin, a także przedsiębiorcy z branży eventowej.
– Urzędnicy usłyszeli zarzuty m.in. przekroczenia uprawnień, sprzedajności urzędniczej oraz zakłócenia przetargu – mówi prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej. – Z ustaleń śledztwa wynika, że podejrzani mieli ustalać tryb oraz wartość zamówienia, a także kierować zapytania ofertowe do wcześniej już wskazanych podmiotów, co w efekcie skutkowało wyborem z góry określonego wykonawcy. Dodatkowo zastępcy prezydenta miasta zarzucono również przyjęcie korzyści majątkowej w postaci biletów typu VIP. Pozostałym podejrzanym, a więc przedsiębiorcom z branży eventowej, przedstawiono zarzuty, które dotyczyły ingerowania w procedury dotyczące udzielania zamówień publicznych, polegające przede wszystkim na zmowach ofertowych oraz na pozorowaniu konkurencji.
CZYTAJ: Wiceprezydent Lublina zatrzymana przez CBA [AKTUALIZACJA]
Do sprawy na Facebooku odniosła się sama wiceprezydent Lublina, która w umieszczonym poście napisała: „(…) pragnę zapewnić, że wszystkie działania, które podejmowałam w ramach wykonywanych obowiązków, były zgodne z obowiązującymi przepisami i realizowane w poczuciu odpowiedzialności oraz misji służby na rzecz mieszkanek i mieszkańców Lublina. We wszystko co robię zawsze wkładam całe swoje serce i tak pozostanie. Z pełnym spokojem i zaufaniem podchodzę do pracy organów prowadzących postępowanie i liczę na szybkie oraz rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Wierzę, że pozwoli to jednoznacznie potwierdzić zgodność moich działań z prawem”.
Ratusz również odniósł się do sprawy.
– Współpracujemy z organami ścigania w pełnym zakresie – mówi rzecznik prasowy Urzędu Miasta Lublin Justyna Góźdź. – Wszystkie materiały, o które poprosiły służby, zostały im udostępnione. Jako urząd pozostajemy do dyspozycji właściwych organów i w pełni z nimi współpracujemy, przekazując wszelkie wymagane dokumenty i informacje. W nawiązaniu do komunikatu CBA w sprawie czynności prowadzonych w Wydziale Sportu informujemy, że w naszej ocenie opisane w nim sytuacje nie dotyczą postępowań przetargowych w rozumieniu prawa zamówień publicznych. To, co służby nazywają zmową przetargową, obejmuje jedynie zamówienia zwolnione ze stosowania prawa zamówień publicznych, a tym samym niewymagające przeprowadzania procedury przetargowej. W tej sytuacji trudno zatem mówić o ustawieniu przetargu.
Jedni w sprawie widzą polityczne trzęsienie ziemi, inni czekają spokojnie na rozwój wydarzeń.
– Myślę, że wyborcy prezydenta Żuka mogą czuć się nieco rozczarowani – mówi przewodniczący Klubu Prawa i Sprawiedliwości w Lublinie Robert Derewenda. – Komuś zależało na tym, żeby to było dotkliwe dla prezydenta Krzysztofa Żuka. Myślę, że temu komuś, prawdopodobnie z otoczenia pana prezydenta, to się faktycznie udało. Przecież pani prezydent nie tylko prowadziła kampanię pana prezydenta Krzysztofa Żuka, ale również była twarzą sukcesu Lublina. I tutaj faktycznie jest to mocne uderzenie w wizerunek nie tylko samej pani Beaty Stepaniuk-Kuśmierzak, ale też w wizerunek i zaufanie do prezydenta Krzysztofa Żuka. To wielka porażka lubelskiego ratusza i trudno mówić o tym, żeby łatwo było to zaufanie odbudować.
CZYTAJ: CBA prowadziło czynności w lubelskim ratuszu. Czego dotyczy sprawa?
Wiceprezydent Beaty Stepaniuk-Kuśmierzak bronią jednak koledzy z klubu, w tym między innymi przewodniczący Rady Miasta Jarosław Pakuła.
– Nie widzę tutaj absolutnie żadnego trzęsienia ziemi – mówi Pakuła. – Beatę Stepaniuk-Kuśmierzak, odpowiadającą za sport, kulturę i partycypację społeczną, znam od 20 lat i powiem szczerze, że jestem przekonany o uczciwości tej dziewczyny. Jestem pewien, że nie zrobiła niczego wbrew obowiązującemu w naszym kraju prawu. To była bardzo dobra radna, to jest bardzo dobry prezydent. Olbrzymie zaskoczenie i zdziwienie, bo nie mieści się to w głowie.
O pełnym zaufaniu do wiceprezydent napisał również w Internecie sam prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
– Beata Stepaniuk-Kuśmierzak jest moją zastępczynią od 2019 roku. (…) Ma moje całkowite zaufanie i jestem w pełni przekonany o jej uczciwości. Ściśle współpracujemy ze służbami prowadzącymi postępowanie i robimy wszystko, by jak najszybciej wyjaśnić wszelkie wątpliwości. Wierzę, że prawda zwycięży – czytamy we wpisie prezydenta Żuka.
Służby podkreślają, że sprawa jest rozwojowa, a także że trwa analiza zabezpieczonych materiałów dowodowych.
Prokuratura zaznacza, że w sprawie przeszukano kilka lokalizacji, a także zabezpieczono szereg nośników danych.
MaTo / opr. WM
Fot. Piotr Michalski / archiwum RL
Pliki dźwiękowe
Wiceprezydent Lublina usłyszała zarzuty w śledztwie CBA





![Pożar zniszczył świątynię. Trwa rozbiórka kościoła przy Kunickiego [ZDJĘCIA] 5 EAttachments927807392dd613b6f0254daf7a6a156e0b93dcb xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/EAttachments927807392dd613b6f0254daf7a6a156e0b93dcb_xl-350x250.jpg)

![Fałszywy wnuczek przyszedł z nożem po pieniądze. Trafił do aresztu [ZDJĘCIA] 7 EAttachments927748075327a2c0fefe382f2cf790362c2ebb7 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/EAttachments927748075327a2c0fefe382f2cf790362c2ebb7_xl-350x250.jpg)


