Kilkanaście wezwań dziennie do poślizgnięć na oblodzonych chodnikach odnotowują w ostatnich tygodniach pracownicy Centrum Powiadamiania Ratunkowego.
CZYTAJ: Może być bardzo ślisko. Prognoza pogody na najbliższe dni
– To sytuacje szczególnie niebezpieczne dla osób starszych – mówi ratownik medyczny i dyspozytor w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie Łukasz Smoleń. – W ciągu doby dochodzi do 15 takich upadków, w większości są to upadki w wyniku potknięcia, poślizgnięcia na śliskiej nawierzchni. Na chodnikach, które są nieodśnieżone, dochodzi do złamań kończyn dolnych, górnych, urazów głowy, które mają nawet skutki śmiertelne.
– W czasie tegorocznej zimy doszło już do śmiertelnego wypadku tego typu – dodaje Łukasz Smoleń. – Był to upadek na śliskiej nawierzchni. Okazało się, że kobieta doznała urazu głowy i po badaniach, że miała krwawienie śródczaszkowe, które okazało się śmiertelne.
Również szpitalne oddziały ratunkowe mają więcej pracy. – Gdyby porównywać to do zeszłego roku, w którym zima była łagodna, w tym roku od 1 do 22 stycznia mamy ponad 50 osób więcej na pionie urazowym, ortopedycznym. Śnieg więc na pewno przekłada się na urazowość pacjentów – mówi Łukasz Pańko, lekarz kierujący Klinicznym Oddziałem Ratunkowym w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 przy ulicy Jaczewskiego w Lublinie.
– Upadki na śliskiej nawierzchni są szczególnie niebezpieczne dla kobiet po menopauzie, u których wzrasta ryzyko osteoporozy – dodaje Łukasz Pańko. – Bardzo często dochodzi do urazów kończyn dolnych, złamań kości udowej, nadgarstków, kości ramiennej. To najczęstsze urazy u kobiet w podeszłym wieku.
Na oblodzonych lub zaśnieżonych chodnikach pomocne może być używanie butów z dobrym bieżnikiem, a także specjalnych nakładek na buty czy turystycznych raczków. Można też korzystać z kijków do nordic walking czy laski. W przypadku gołoledzi, gdy większość chodników pokryta jest lodem, warto – jeśli to możliwe – poczekać z wyjściem z domu do czasu, aż służby posypią chodniki solą lub piaskiem.
Obowiązek usunięcia śniegu i lodu z chodnika należy do właściciela nieruchomości. Oblodzone czy zaśnieżone chodniki można zgłaszać do dyżurnego Straży Miejskiej. Natomiast jeśli problem dotyczy odśnieżania chodników i dróg publicznych utrzymywanych przez miasto, należy to zgłosić do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.
Od początku roku Straż Miejska w Lublinie otrzymała 172 zgłoszenia dotyczące oblodzonych lub zaśnieżonych chodników.
MaK/ opr. DySzcz / ToMa
Fot. archiwum
Pliki dźwiękowe
Łukasz Smoleń 2
Łukasz Smoleń 1
Łukasz Pańko 1
Łukasz Pańko 2











