Polaryzacja – to słowo idealnie obrazuje dziś sytuacje pogodową na Lubelszczyźnie. Będzie zarówno ślisko, jak i śnieżnie. Dla regionu wydano dwa ostrzeżenia pierwszego stopnia. Dla zachodniej części województwa – przed marzącymi opadami deszczu, z kolei dla wschodu regionu – przed intensywnymi opadami śniegu. W Lublinie gęsty śnieg pada już w tej chwili.
„Fronty podzieliły nasz region na dwie części”
– Fronty podzieliły nasz region na dwie części – mówi Agnieszka Harasimowicz, synoptyk IMGW. – Dla powiatów zachodnich, razem z Lublinem, od godziny 13 do godziny 1 w nocy, prognozowane są słabe opady marznącego deszczu oraz mżawki, powodujące gołoledź. Dla wschodniej części województwa lubelskiego, od godziny 14 do godziny 2 w nocy, prognozujemy opady śniegu powodujące przyrost pokrywy śnieżnej o około 10 do 15 cm.
Wyzwanie dla drogowców
Taka pogoda to prawdziwe wyzwanie dla drogowców, którzy muszą być gotowi właściwie na wszystko.
– Faktycznie sytuacja jest dość nietypowa, w jednej części regionu będzie padał marznący deszcz, a w drugiej śnieg – mówi Łukasz Minkiewicz z Lubelskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. – Szykujemy się na to, już dziś ściągana jest większa liczba kierowców, więcej sprzętu będzie jeździć w porównaniu do dwóch ostatnich dni. Plan jest taki, że tam, gdzie zapowiadane są opady marznącego deszczu, pracować będzie przede wszystkim sprzęt przeciwgołoledziowy, a tu, gdzie śnieg, zadysponujemy więcej solarek z pługami. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że droga czarna nie oznacza, że nie jest ślisko, może być gołoledź. Pogoda jest taka, że po tym, jak przejdzie pług, to po kilkunastu minutach na nawierzchni pojawić się może niewidoczna zamarznięta warstwa. Pamiętajmy także o wykorzystywaniu do jazdy lewego pasa w przypadku dróg szybkiego ruchu, bo jeśli nie jeżdżą po nim samochody, to sól działa po prostu wolniej.
CZYTAJ: Nie przeżył mrozów. 77-latek znaleziony w stanie głębokiej hipotermii
Zachowanie bezpiecznej odległości od pojazdu, dostosowanie się do panujących warunków na drogach, pamiętając, że prędkość dopuszczalna nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną – to znane nam dobrze rady dla kierowców. Ale ostrożność powinni zachować także piesi, a przestrogą niech będą te poranne doświadczenia mieszkańców Słupska.
– Za ślisko, żeby normalnie dojść do szkoły. Trzeba naprawdę uważać, bo są miejsca, szczególnie te kostki, nie kostki, to jest naprawdę ślisko. Bardzo ślisko jest, nie idzie przejść, po prostu masakra. Trzeba bardzo uważać – mówią mieszkańcy.
Ratownicy medyczni nie narzekają na nudę
Tak właśnie wyglądały warunki na Pomorzu, gdzie marznące opady deszczu wystąpiły już rano. Przy takiej aurze na nudę nie narzekają przede wszystkim ratownicy medyczni.
– Jeśli chodzi o dzisiejszy poranek, mamy do czynienia z takimi zdarzeniami jak potrącenie pieszego na przejściu dla pieszych, ponieważ kierowca nie wyhamował z uwagi na śliską nawierzchnię na drodze – relacjonuje Marcin Dąbski z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Lublinie. – Kolejny przykład, dziecko na sankach uderzyło w drzewo, doznało urazu kończyn górnych i głowy. Poślizgnięcie na chodniku, uraz kończyny górnej, złamanie łopatki, uraz głowy po upadku na śliskiej nawierzchni.
Zwichnięte kostki, złamane nogi i ręce oraz urazy miednicy to najczęstsze konsekwencje upadków na śliskiej nawierzchni.
– Jednak najbardziej niebezpieczne są obrażenia głowy – dodaje ratownik. – Głowa przegrywa w starciu z chodnikiem. Te obrażenia są różne, ale mamy odnotowane przypadki nawet śmiertelne po takim niekontrolowanym upadku na śliskiej nawierzchni. Osoby z chorobami układu krążenia, takie, które zażywają leki tzw. na rozrzedzenie krwi, one szczególnie nie powinny bagatelizować żadnych urazów, stłuczeń, złamań, skręceń, zwichnięć, a już przede wszystkim urazów głowy, ponieważ może dojść do ukrytego krwawienia wewnątrz jam mózgowych i stanu bezpośredniego zagrożenia życia. Tu też ponawiamy apel o rozwagę, rozsądek, dobre obuwie, a jak nie ma potrzeby, to siedźmy w domu, czekajmy na odwilż.
CZYTAJ: Łabędź przymarznięty do jezdni. Zareagował 32-latek [ZDJĘCIA]
Przed nami kolejna mroźna noc, policjanci apelują do wszystkich o zwracanie szczególnej uwagi na osoby narażone na wychłodzenie organizmu. W Lubelskiem odnotowano szósta ofiarę wychłodzenia. To 77-letni mężczyzna, który wczoraj (13.01) został znaleziony przy ulicy Janowskiej w Lublinie w stanie głębokiej hipotermii. Mężczyzna zmarł w szpitalu.
ZAlew / opr. WM
Fot. Iwona Burdzanowska
Pliki dźwiękowe
Pogoda




![Łabędź przymarznięty do jezdni. Zareagował 32-latek [ZDJĘCIA] 4 EAttachments9273233a946394440c39a0d9d165c056a5dde2b xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/EAttachments9273233a946394440c39a0d9d165c056a5dde2b_xl-350x250.jpg)
![Awaria sieci ciepłowniczej w Lublinie [ZDJĘCIA] 5 EAttachments9273496db0c32e0d4cc7b1f9bfcbf2f117c8a2a xl 1](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/EAttachments9273496db0c32e0d4cc7b1f9bfcbf2f117c8a2a_xl-1-350x250.jpg)




