Pełne obłożenie w lubelskich noclegowniach. Schronisko dla bezdomnych prowadzone przez Bractwo Miłosierdzia św. Brata Alberta w Lublinie przyjęło tej nocy 34 osoby, mimo że dysponuje 30 miejscami. W noclegowni w Świdniku tej nocy pozostało tylko jedno wolne miejsce. Placówka przyjęła 44 osoby.
To bardzo trudny czas dla osób bezdomnych – mówi opiekun w ośrodku Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta w Lublinie, Andrzej Gazda. – Przechowujemy osoby z racji tej, że jest tak mroźno i żeby po prostu nie zamarzły. Przyjmujemy praktycznie każdą osobę. Kiedy ktoś jest w jakimś miejscu nieogrzewanym, należy powiadomić służby. Lepiej samemu nie interweniować specjalnie, bo nie wiadomo, w jakim stanie jest człowiek. Można podejść, sprawdzić, czy żyje, czy nie zamarzł. Powiadamiać przede wszystkim służby, policję, straż miejską czy pogotowie, żeby interweniowały.
CZYTAJ: Zima uderza w Lubelskie. Może spaść nawet 40 cm śniegu
W okresie niskich temperatur należy zwracać szczególną uwagę na osoby bezdomne. Mogą one przebywać w altanach śmietnikowych, pustostanach czy na przystankach. Długoterminowe ochłodzenie może spowodować uszczerbek na zdrowiu lub nawet śmierć.
InYa / opr. LisA
Fot. pexels.com
Pliki dźwiękowe
Andrzej Gazda




![O krok od tragedii. Pieszy wszedł na ekspresówkę [WIDEO] 5 EAttachments968740595e209f39430fe5d248b6e78e8f85771 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/08/EAttachments968740595e209f39430fe5d248b6e78e8f85771_xl-350x250.jpg)





