Po porannej gołoledzi poprawiły się warunki jazdy w Białej Podlaskiej. Na chodnikach miejscami może być jeszcze ślisko.
– Z powodu trudnych warunków pogodowych dziś rano nie odbyło się kilka kursów autobusów MZK – potwierdza to prezes miejskiej spółki Krzysztof Trochimiuk. – Było bardzo ślisko, nie mogły wyjechać. Dopiero kiedy piaskarki oczyściły lód, który wystąpił na asfalcie, wtedy wyjechały. Na terenie gminy nie odbył się kurs o 5.45 do Porosiuk, autobus zatrzymał się w połowie drogi.
CZYTAJ: Najtrudniej w gminach ościennych. Komunikacja miejska zmaga się z pogodą
– Jestem kierowcą taksówki. Dzisiaj od 5.00 do 6.00 było bardzo ślisko. Nie był posypany początek Warszawskiej, Brzeskiej, nawet skrzyżowanie na światłach. Było bardzo ślisko. Na głównych ulicach w miarę dobrze. Posypane jeszcze przed godziną 6.00. Na mniejszych ulicach może być najgorzej.
– Trzeba uważać. Lepiej nie wychodzić, zwłaszcza starsze osoby.
Jak zapewnia naczelnik wydziału dróg urzędu miasta, wszystkie drogi w Białej Podlaskiej zostały po godzinie czwartej posypane piaskiem, również chodniki, które podlegają pod zarząd miasta.
MaT / opr. PrzeG
Fot. archiwum RL
Pliki dźwiękowe
gołoledź w Białej Podlaskiej









