• Lublin
  • Biała Podlaska
  • Chełm
  • Hrubieszów
  • Kraśnik
  • Lubartów
  • Łęczna
  • Puławy
  • Świdnik
  • Tomaszów Lubelski
  • Włodawa
  • Zamość
Radio Lublin
weather icon 20°C
PODCASTY
KALENDARIUM
SŁUCHAJ
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
poniedziałek, 31 sierpnia 2026
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Radio Lublin
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT
Radio Lublin

Radio Lublin > Redakcje > Sport > Aleksandra Mirosław: Ten sezon to był taki Dziki Zachód

Aleksandra Mirosław: Ten sezon to był taki Dziki Zachód

21 grudnia 2025 / 07:33
A A
EAttachments9213095adef52f8ec3b3518131ccc53e7875a8a xl
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterKod QR

Kolejny rok sukcesów ma za sobą Aleksandra Mirosław. Specjalizująca się we wspinaczce sportowej na czas zawodniczka KW Kotłownia Lublin po zdobyciu złota igrzysk olimpijskich nie zwolniła tempa. Podczas wrześniowych mistrzostw świata w Seulu po raz trzeci sięgnęła po tytuł mistrzyni świata, a czasem 6,03 sek pobiła własny rekord globu.

Wbrew temu, co można sądzić, dla naszej mistrzyni wcale nie był to jednak łatwy rok, a tak dobre rezultaty wcale nie były oczywistością.

– Myślałam, że nie będzie bardziej wymagającego i większego wyzwania niż przygotowania do igrzysk w Paryżu. Ten sezon bardzo szybko to zweryfikował, ponieważ wiele rzeczy się zdarzyło w moim życiu zawodowym i prywatnym. Ten sezon to była ogromna sinusoida. Był daleki od warunków laboratoryjnych, do jakich byłam przyzwyczajona; powiedziałabym, że to raczej był taki bardziej Dziki Zachód. Ale koniec końców tego dnia wszystko w Seulu wyglądało tak, jak chciałam, tak jak planowaliśmy, tak jak na to ciężko pracowaliśmy. I niech jak najdłużej się w takim razie nic się nie zmienia i niech jak najdłużej kibice będą „znudzeni” wygrywaniem i rekordami – mówi Aleksandra Mirosław.

Wspomniałaś w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”, że trochę zmagałaś się z syndromem poolimpijskim. Z czym to się wiąże?

– Każdy przechodzi to na swój sposób. Myślę, że większość zawodników biorących udział w igrzyskach olimpijskich, a już na pewno zdobywających ich medal, zmaga się z tym na bardziej albo mniej świadomym poziomie. Miałam szczęście, że moja psycholog była na to przygotowana i wiedziała, że to przyjdzie. I bardzo dobrze przeprowadziła mnie przez ten proces. Po igrzyskach olimpijskich nagle budzimy się i zastanawiamy się, co dalej? Próbujemy siebie zdefiniować trochę na nowo: „Kim jestem bez tego medalu igrzysk olimpijskich? Gdzie chcę dalej zmierzać?” I wszyscy żyją cały czas tymi igrzyskami, a życie leci dalej, są następne zawody, są następne starty. Ale przy każdej okazji każdy wraca do tych igrzysk, więc ty też do nich wracasz. Szukasz tych warunków i tych emocji z Paryża, a ich nie ma, więc pojawia się frustracja, obniżony nastrój, niższy poziom zaangażowania na treningach. Przygotowania do igrzysk były bardzo wymagające, to zmęczenie było duże, więc odpoczynek też jest dużo dłuższy. Natomiast koniec końców przeszliśmy przez to. Mogę powiedzieć, że to są też doświadczenia, za które jestem wdzięczna, bo bez tego wszystkiego nie byłabym taką osobą i takim zawodnikiem, jakim jestem – stwierdza Aleksandra Mirosław.

Kiedy przed rokiem rozmawialiśmy, wspominałaś, że dopiero w 2026 roku będziesz definiowała pewne cele na kolejne lata, że ten 2026 ma być rokiem odpoczynku. Coś względem igrzysk w Los Angeles już się wyklarowało, czy jeszcze nie?

– Jeszcze 2026 rok się nie zaczął. Na razie dajemy sobie szansę. Małymi krokami idziemy do przodu. Tak jak w tym roku celem głównym były mistrzostwa świata w Seulu, tak w przyszłym roku są nim mistrzostwa Europy. No i zobaczymy. Nie mówię „nie”, nie mówię „tak”, po prostu na razie żyję chwilą – dodaje Aleksandra Mirosław.

Rok pełen wyzwań i trudności

Za sukcesami Aleksandry Mirosław od kilku lat stoi też trener, a prywatnie mąż – Mateusz Mirosław, który od tego roku jest również szkoleniowcem kadry hiszpańskiej. Jak to wpłynęło na pracę mistrzowskiej pary i jak Mateusz Mirosław ocenia miniony rok startów?

 – Na pewno był to bardzo wyjątkowy rok pod kątem przygotowań. Na początku nie szło dokładnie po naszej myśli, ciężko było się przygotować na to, co nastąpi po igrzyskach olimpijskich. Musieliśmy to poukładać na nowo i było dużo wyzwań. Ale na ostatni dzień, kiedy to powinno zagrać, zagrało. I z tego powodu jesteśmy bardzo szczęśliwi. Natomiast na pewno był to rok pełen wyzwań i trudności, ale powoli daliśmy radę – stwierdza Mateusz Mirosław.

Aleksandra Mirosław określiła to słowem „dżungla”. Czy to wynika z tego, że podjąłeś pracę jako trener reprezentacji Hiszpanii, z waszej przeprowadzki?

– Myślę, że to było to. Z każdym rokiem dążyliśmy do optymalizacji całego procesu, czy nawet życia. Czyli mieliśmy swoje studio treningowe, ściany wspinaczkowe i cały proces treningu oraz życia był bardzo poukładany, skrupulatny; wszędzie oszczędność czasu. Natomiast moja przeprowadzka i nowa praca spowodowały, że pojawiło się bardzo dużo wyzwań, którymi musieliśmy szybko zarządzać i uczyć się na nowo wielu rzeczy – stwierdza Mateusz Mirosław.

Ale zostajecie przy tym modelu tak jak jest teraz?

– Tak, nic się nie zmienia. Nadal jestem trenerem kadry narodowej Hiszpanii, jednocześnie prowadzę Olę. Ola mieszka w Polsce i podróżuje do Hiszpanii. Jak na razie to działa, więc dajemy radę – śmieje się Mateusz Mirosław.

A jaki będzie dla was rok 2026? Bo nie ma w nim takiej wielkiej imprezy jak mistrzostwa świata, nie ma też jeszcze kwalifikacji do igrzysk olimpijskich. Czy to oznacza, że będziecie mogli wziąć trochę oddechu?

– W 2026 roku jest impreza docelowa – mistrzostwa Europy. Na pewno są to zawody mniejszej rangi niż mistrzostwa świata, więc chcieliśmy to wykorzystać. Opóźniliśmy przygotowania do sezonu, opóźniliśmy też pierwsze starty, Ola odpoczęła troszeczkę dłużej, znacznie dłużej niż po igrzyskach olimpijskich. Głowa jest trochę bardziej świeża, podobnie jak ciało. Ten rok wykorzystamy do dłuższego siedzenia na sali treningowej, mniejszej ilości startów, przygotowania się spokojnie na mistrzostwa Europy i wykorzystania go trochę na regenerację – informuje Mateusz Mirosław.

Czy z waszym doświadczeniem cokolwiek może was jeszcze zaskoczyć, bo przeżyliście już razem bardzo dużo różnych imprez? Były oczywiście po drodze jakieś turbulencje, ale z reguły to się i tak kończyło happy endem.

– Nie ma takiego samego biegu, który Ola wykonała i tak samo nie ma takiego samego dnia, tygodnia czy miesiąca przygotowań. Każdy okres jest wyjątkowy i każdego roku, dosłownie każdego tygodnia mamy nowe wyzwania, którym staramy się zarządzać, więc nie narzekam na nudę – dodaje Mateusz Mirosław.

Aleksandra i Mateusz Mirosławowie w minionym tygodniu przyjechali do Lublina i wzięli udział w kilku spotkaniach z młodzieżą w szkołach.

JK / opr. ToMa

Fot. Piotr Michalski / archiwum RL 

Pliki dźwiękowe

https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2025/12/EAttachments9213095312233cdfd48aa5bf5f8f8acbc4d7c02_Prewiev.mp3

Z Aleksandrą Mirosław rozmawiał Józef Kufel

https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2025/12/EAttachments9213095cfcc68728df58baacab1beea94086c38_Prewiev.mp3

Z Mateuszem Mirosławem rozmawiał Józef Kufel

Tagi: Piłka nożnawspinaczka sportowainfowspinaczkaLublin
REKLAMA

Czytaj także

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Redakcje

Jeden z najszybszych Polaków w historii. Bartosz Kitliński z rekordem

31 sierpnia 2026
EAttachments8367909bd82f1400901e82fc54c4b911bd2f7e3
Wiadomości

„Płynie w nas życie”. Akcje krwiodawstwa w regionie [HARMONOGRAM]

31 sierpnia 2026
EAttachments9668786c8f053dfef7d214d77348b4a91f6cb80 xl 2
Redakcje

Górnik pobił Rekord. Trzecia wygrana Łęcznian

30 sierpnia 2026
EAttachments866414927648aa20f862c45506005bd555782ff
Wiadomości

Koniec wakacji pod znakiem burz i upałów

30 sierpnia 2026
EAttachments97193348d9484dcb5b57f2410c50d767be69123 xl 1
Wiadomości

Pamięć i radość. Ułani znów szarżowali pod Komarowem [ZDJĘCIA, WIDEO]

30 sierpnia 2026
EAttachments97193646939e50541138a463fc9815b5c2b2b27 xl
Redakcje

Polacy najlepsi w Memoriale Wagnera. Lublinianie w kadrach

30 sierpnia 2026
EAttachments9719291602939bda83198cd5b4278ec93bdebd0 xl 1
Wiadomości

„Lubelszczyzna słynie z czystych miodów”. Pszczelarskie święto w centrum miasta [ZDJĘCIA]

30 sierpnia 2026
EAttachments9719311b27dafbc2d557dbee34a45a68be52930 xl
Redakcje

Puchar Polski w Lublinie: Najlepsza Zielonka

30 sierpnia 2026
Następna wiadomość
EAttachments8435300af6e8e518cd7ca2e997ad934c37778dc

Brodacze z listy UNESCO przybędą do Lublina

Ciekawostki

Lublin wśród najlepszych miast do życia w Polsce

Zmiana trybu życia kotów na niewychodzący jest korzystna dla zwierząt i właścicieli

Ekspertka: Człowiek jest dla kota ważnym elementem świata, a nie tylko kimś, kto napełnia miskę

Balony znów nad Nałęczowem. Wcześniej loty odwołał upał

Kręcili w pałacu. Kultowy serial powstaje w Lubelskiem [ZDJĘCIA]

Kolory mogą zdradzić stan zdrowia. Aplikacja naukowca z Politechniki Lubelskiej

O tym się mówiło

Krasne: DK17 zablokowana po pożarze samochodu ciężarowego

07.08.2026 Iga Movie – historia miłosna Kina Muranów

Papież modli się za ofiary wypadku polskiego autokaru

Podejrzenie zatrucia na obozie piłkarskim. Są wyniki badań

Jazz Po POLSKU [POSŁUCHAJ ROZMOWY]

Przez błoto i przeszkody. Bieg nie tylko dla sportowców nad Zalewem Zemborzyckim

REKLAMA

Radio Lublin S.A. w likwidacji
ul. Obrońców Pokoju 2
20-030 Lublin
tel. 81 53 64 200
fax 81 532 87 28
e-mail: poczta@radiolublin.pl

Partnerzy
Reklama
Kontakt
BIP
Praca Lublin
Praca IT Poznań

NASZE
CZĘSTOTLIWOŚCI:

102.2 MHz -Lublin
103.1 MHz -Ryki

103.2 MHz -Zamość
100.9 MHz -Chełm

93.1 MHz -Biała Podlaska

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • AKTUALNOŚCI
    • LUBLIN
    • BIAŁA PODLASKA
    • CHEŁM
    • HRUBIESZÓW
    • KRAŚNIK
    • LUBARTÓW
    • ŁĘCZNA
    • PUŁAWY
    • ŚWIDNIK
    • TOMASZÓW LUBELSKI
    • WŁODAWA
    • ZAMOŚĆ
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    • KOSZYKÓWKA
    • PIŁKA NOŻNA
    • PIŁKA RĘCZNA
    • SIATKÓWKA
    • ŻUŻEL
  • MUZYKA
  • KULTURA
  • AGRORADIO
  • MULTIMEDIA
    • GALERIE
    • KONCERTY
    • PODCASTY
    • TV
  • O NAS
    • AUDYCJE
    • KALENDARIUM
    • RAMÓWKA
    • LUDZIE RADIA
    • HISTORIA RADIA
    • WNIOSEK O PATRONAT
    • STUDIO LUBLIN
    • STUDIO IM. BUDKI SUFLERA
    • REKLAMA
    • REGULAMINY i RODO
    • POLITYKA PRYWATNOŚCI
    • BIP
    • ARCHIWUM
    • KONTAKT

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. Radio Lublin S.A. w likwidacji

Ta witryna wykorzystuje cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na używanie plików cookie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreśl linkiPodkreśl linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj