Zostawił na noc dziecko w samochodzie i poszedł się bawić na dyskotekę. Nieodpowiedzialny ojciec ma teraz kłopoty.
Do tego zdarzenia doszło w niedzielę (10.08) w Okunince. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że pod jedną z dyskotek stoi zaparkowane BMW, a w środku znajduje się zapłakane i wystraszone 6-letnie dziecko. Jak ustalili policjanci, chłopiec przyjechał z Mazowsza z 50-letnim ojcem i jego kolegą. Opiekunowie w nocy poszli się bawić, zostawiając dziecko w samochodzie. Policjantom tłumaczyli, że co jakiś czas sprawdzali, czy śpi.
CZYTAJ: Śmierć noworodka. Dziś przesłuchanie matki
Sprawdzony przez policjantów alkomatem ojciec wydmuchał prawie 2 promile, a jego kolega, który miał wracać samochodem do domu – miał ponad pół promila alkoholu w organizmie.
Zadecydowano, że chłopiec zostanie przekazany rodzinie. Ale kiedy na miejsce przybyła jego ciocia okazało się, że i ona jest nietrzeźwa. Opiekę nad chłopcem przejął wujek.
O zdarzeniu został powiadomiony sąd ds. rodziny i nieletnich.
PaSe / opr. PrzeG
Fot. pixabay.com






![Warunki ekstremalne na drogach. Ekspert: Mimo to kierowcy jeżdżą jak w lecie [ZDJĘCIA] 6 EAttachments9257885eacee704c71670663b7d0e8f5db0eca4 xl](https://radio.lublin.pl/wp-content/uploads/2026/01/EAttachments9257885eacee704c71670663b7d0e8f5db0eca4_xl-350x250.jpg)




